Nvidia i ARM podają swoje argumenty za połączeniem sił
Blokowana transakcja przejęcia
Nvidia, jedna z czołowych firm produkujących półprzewodniki, ogłosiła zamiar przejęcia brytyjskiego przedsiębiorstwa ARM już w 2020 roku, jednak decyzja ta była dopiero początkiem długiej drogi do sfinalizowania transakcji. Jej skutki dla globalnego rynku i konkurencji postanowiły bowiem zbadać i organy unijne, i Federalna Komisja Handlu w USA, i brytyjski Urząd ds. Konkurencji i Rynków. Ten ostatni analizuje także wpływ przejęcia na bezpieczeństwo narodowe.
Urząd na Wyspach rozważa nawet zablokowanie transakcji. W poniedziałek, 10 stycznia, obie firmy złożyły obszerne, 28-stronicowe oświadczenie w urzędzie brytyjskim, w którym przedstawiły argumenty przemawiające za tym, że przejęcie ARM przez Nvidię powinno zostać zatwierdzone.
Przeceniana wartość ARM?
Firmy stwierdzają między innymi, że organy blokujące transakcję „romantyzują" historię ARM, ignorując aktualną sytuację finansową firmy. Jej obecna siła rynkowa ma nie być tak duża, jak uważają urzędnicy.
Producenci argumentują, że ARM nie zdołał dorównać pozycji Intela na rynku półprzewodników ze względu na rywalizację jego czipów z architekturą x86, więc do dalszego rozwoju i utrzymania mocnej pozycji potrzebuje połączenia z Nvidią. To zresztą obecny właściciel ARM – Softbank – miał się zgłosić do amerykańskiego producenta z propozycją przejęcia brytyjskiej firmy, nie odwrotnie.
Zagrożony termin
Wszystkie zastrzeżenia do transakcji i podejmowane działania prawne mogą sprawić, że nie zostanie dotrzymany termin jej finalizacji, planowany na marzec 2022 roku (18 miesięcy od września 2020 roku, kiedy to została ogłoszona decyzja Nvidii).
Wartość transakcji wyceniana jest na 54 miliardy dolarów.
fot. Mizter_X94 – Pixabay