Przejdź do treści

ChatGPT przestanie stronić od erotyki. Wielkie zmiany w popularnej AI

Jak poinformował Sam Altman, szef OpenAI, ChatGPT już wkrótce zacznie rozmawiać z użytkownikami na tematy związane z szeroko pojmowaną erotyką, zaś sam czatbot otrzyma możliwość prowadzenia „pikantnych” konwersacji z użytkownikami – oczywiście pod warunkiem, że ci będą tego chcieli i przedstawią dowód na swoją pełnoletniość.

Wygląda na to, że pomysły Elona Muska, wbrew sceptycznemu podejściu do nich ze strony wielu osób, okazały się strzałem w dziesiątkę. Grok w postaci anime dziewczynki okazał się na tyle udanym projektem, że nawet branżowi liderzy postanowili go skopiować, aczkolwiek z pominięciem „cielesnej” otoczki. Sam Altman z OpenAI ogłosił, że ChatGPT już wkrótce zacznie „traktować dorosłych użytkowników jako dorosłych”. Co to oznacza? Ano to, że czatbot przestanie bać się poruszania tematów związanych z erotyką oraz innymi dziedzinami, do tej pory uznawanymi przez jego twórców jako nieodpowiednie.

Do tej pory głównym argumentem za utrzymaniem ograniczeń nałożonych na czatbota była chęć zadbania o zdrowie psychiczne jego użytkowników. W opublikowanym na platformie X poście Altman podkreślił, że jest świadom tego, iż podejście takie przekształciło ChataGPT w narzędzie mniej przydatne (lub przyjemne w odbiorze) dla osób, które nie mają powodów do narzekań na stan wnętrza swojej głowy. Ze świeżego oświadczenia wynika zaś, że OpenAI „udało się załagodzić poważne problemy ze zdrowiem psychicznym”, w związku z czym ograniczenia nałożone na sztuczną inteligencję będą stopniowo luzowane.

W przeciągu najbliższych tygodni ChatGPT, a dokładniej jego nowa wersja, ma otrzymać osobowość analogiczną do tej, którą polubili pierwsi użytkownicy modelu 4o. Czatbot powinien zachowywać się w sposób zbliżony do człowieka, a to uwzględnia stosowanie ton emotek oraz mniej formalny ton wypowiedzi. Oczywiście jeśli nowy sposób działania narzędzia nam się nie spodoba, nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby poprosić je o powrót do formuły z przeszłości.

Bodaj najciekawszą nowiną w tym kontekście jest zaś to, że OpenAI zdecydowało się dopuścić do swojego tworu treści związane z erotyką. Na chwilę obecną nie wyjaśniono jeszcze, co dokładnie możemy przez to rozumieć, niemniej ogłoszono, że materiały takie dostępne będą jedynie dla tych z nas, którzy potwierdzili ukończenie 18. roku życia. Opisywana zmiana zostanie wdrożona w okolicach grudnia, na spółkę ze świeżym systemem ograniczeń wiekowych.

Wokół tego pomysłu narosło już wiele kontrowersji, a wiele z nich dotyczy tego, w jaki sposób przedsiębiorstwo ma zamiar skutecznie określić, czy dany użytkownik jest rzeczywiście pełnoletni, czy też nie. Na temat systemu weryfikacji wieku opracowanego przez OpenAI wciąż praktycznie nic nie wiadomo, a to od niego będzie uzależnione powodzenie całego przedsięwzięcia.

Nie zmienia to faktu, że wiele osób ucieszy się ze zmian zmierzających do ChataGPT. Zmiana w podejściu Altmana i jego ekipy do kontrowersyjnych treści ma również szansę zachęcić do powrotu część użytkowników, którzy z powodu wszechobecnych blokad zdecydowali się przerzucić na jeden z produktów konkurencji, jak np. wspomniany Grok, który to akurat nie słynie z dobrze działających hamulców. Jak już jednak wspomniano, na zobaczenie efektów pracy OpenAI w akcji przyjdzie nam poczekać do końcówki bieżącego roku.

0 komentarzy

Zostaw komentarz