Discord wkroczy na giełdę? Właściciele komunikatora ukradkiem złożyli pierwszą ofertę publiczną
Wygląda na to, że Discord ma zamiar przekształcić się w spółkę akcyjną i wkroczyć na giełdę. Jeśli wierzyć doniesieniom ze strony amerykańskich mediów, firma w tajemnicy złożyła pierwszą ofertę publiczną w Stanach Zjednoczonych. Mimo to zarząd przedsiębiorstwa podobno nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do tego posunięcia i wciąż może zmienić zdanie.
Wedle raportu Bloomberga, Discord próbuje wkroczyć na giełdę, acz wygląda na to, iż włodarze przedsiębiorstwa sami nie są do końca przekonani co do słuszności tego posunięcia. Faktem jest, iż odpowiedzialna za popularny komunikator internetowy firma złożyła w Stanach Zjednoczonych pierwszą ofertę publiczną. Co ciekawe, zrobiła to w tajemnicy, nie chwaląc się przesadnie tym faktem. Informacje w tej sprawie pochodzą od "osób zaznajomionych z tematem", zaś sam Discord usilnie milczy, co dobitnie wskazuje na to, iż biznes nie czuje się jeszcze gotowy do oficjalnego ogłoszenia światu swoich planów.
Discord wkroczy na giełdę?
Jeśli wierzyć doniesieniom, Discord zaczął na poważnie przygotowywać się do wkroczenia na giełdę już w marcu ubiegłego roku, kiedy to przedsiębiorstwo podobno zwróciło się o pomoc do korporacji finansowych i konsultingowych pokroju Goldman Sachs oraz JPMorgan Chase. Wciąż nie możemy mieć jednak pewności co do tego, że twórcy komunikatora postawią ostatni krok na drodze ku przekształceniu się w spółkę akcyjną.
Zapytani o giełdowy debiut, przedstawiciele Discorda udzielili wymijającej odpowiedzi i stwierdzili, że "firma nadal koncentruje się na dostarczaniu użytkownikom jak najlepszych doświadczeń i budowaniu silnego, zrównoważonego biznesu". Omawiany raport potwierdza, iż wśród kierownictwa przedsiębiorstwa panuje niezdecydowanie i mimo że przygotowania zostały poczynione, równie dobrze mogą zostać przerwane w każdej chwili.
Jak podaje serwis NicheGamer, Discord cieszy się ogromną popularnością i bez wątpienia byłby w stanie przyciągnąć wzrok inwestorów. Dla przykładu, w okresie pandemii SARS-CoV-2, kiedy to korzystanie z internetowych komunikatorów stało się wręcz koniecznością, Microsoft złożył ofertę zakupu Discorda, rzucając przy tym na stół robiącą wrażenie kwotę 10 miliardów dolarów. Co ciekawe, firma odrzuciła propozycję giganta z Redmond, to zaś doprowadziło do wybuchu pogłosek na temat tego, iż w planach ma właśnie pojawienie się na giełdzie.
Według danych przytoczonych przez redakcję TechCrunch Discord może zadebiutować jako spółka akcyjna już w marcu. Ubiegły rok nie był najlepszym dla giełdy ze względu na liczne zawieruchy ekonomiczne i polityczne. Podejmowane przez Donalda Trumpa i amerykański rząd decyzje negatywnie odbiły się na wycenie wielu korporacji, acz nie wiadomo, czy miało to wpływ na decyzję Discorda co do odroczenia jego planów. Ostatnia wycena przedsiębiorstwa, która miała miejsce podczas rundy finansowania z 2021 roku, wyniosła 14,7 miliarda dolarów.
Tytułowy komunikator, kojarzony przede wszystkim z graczami, przyciąga do siebie każdego miesiąca przeszło 200 milionów aktywnych użytkowników i jest jedną z najpopularniejszych platform tego typu na świecie.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl