Przejdź do treści

Eksplozja nad Poznaniem. Służby twierdzą, że nic nie odnotowały

Wczoraj późnym wieczorem, czyli 8 maja, nieco przed godziną 22, Poznaniacy dostrzegli na niebie dziwny wybuch, któremu towarzyszył huk słyszalny w praktycznie każdym zakątku miasta.

O wystąpieniu tego nietypowego zjawiska poinformował jeden z mieszkańców w serwisie X. Mimo że hipotezy co do źródła wybuchu są zróżnicowane, tak nie sposób zaprzeczyć, że bez wątpienia był on dość pokaźnej sali. Eksplozji towarzyszył głośny dźwięk, którego co prawda nie słychać na nagraniu, acz wiele osób potwierdziło jego obecność.

Zjawisko udało się uchwycić na krótkim materiale wideo, który wylądował w serwisie X za sprawą użytkownika kryjącego się pod pseudonimem poznan_moment.

Jedną z najczęściej przytaczanych hipotez co do genezy eksplozji jest radziecka sonda Kosmos 482, ta jednak wedle wstępnych doniesień ma spaść jutro w okolicach centralnej Polski. Siłą rzeczy więc tę tezę odrzucono, a służby… cóż okazały się po prostu wyjątkowo nieprzydatne.

Jak doniósł serwis Głos Wielkopolski, reprezentujący Centrum Zarządzania Kryzysowego Witold Rewers utrzymuje, że nie odnotowano opisanego zajścia ani w raportach policji, ani straży miejskiej, co oznacza, że z punktu widzenia państwa zdarzenie w ogóle nie miało miejsca.

Wychodzi więc na to, że tajemnica wczorajszej eksplozji nad Poznaniem pozostaje na ten moment nierozwiązana. Niewykluczone jednak, że najbliższe godziny (lub dni) przyniosą więcej informacji w jej kontekście.

0 komentarzy

Zostaw komentarz