AktualnościKoniec Microsoft Teams i Zoom we francuskim rządzie. Amerykańskie oprogramowanie zostanie zastąpione przez europejski soft

Koniec Microsoft Teams i Zoom we francuskim rządzie. Amerykańskie oprogramowanie zostanie zastąpione przez europejski soft

Francuski rząd ogłosił, że wykorzystywane do tej pory przez urzędników oraz pracowników różnych departamentów oprogramowanie Microsoft Teams i Microsoft Zoom zostanie zastąpione przez opracowaną specjalnie w tym celu platformę Visio. Pozostanie ona poza zasięgiem konsumentów oraz prywatnych przedsiębiorstw, co ma być gwarantem bezpieczeństwa, którego podobno nie były już w stanie zapewnić rozwiązania pochodzące ze Stanów Zjednoczonych.

Microsoft
Microsoft
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Rosnące napięcia w relacjach z Waszyngtonem prowadzą do tego, że wiele europejskich krajów decyduje się zrezygnować z oprogramowania dostarczanego przez amerykańskie korporacje. Zaczęto mówić wprost o ryzyku inwigilacji i poważnych obawach co do bezpieczeństwa podczas korzystania z softu rodem z USA i chociaż przedsiębiorstwa odpowiedzialne za te rozwiązania zaprzeczają, jakoby stanowiły one zagrożenie dla Europejczyków, tak politycy państw członkowskich UE coraz bardziej forsują implementację stworzonych lokalnie platform cyfrowych. Na taki ruch zdecydował się m.in. rząd Francji, który poinformował, iż Teams oraz Zoom Microsoftu idą w odstawkę, a na ich miejsce wkroczy Visio.

Francuzi odcinają się od Microsoftu

Jak podaje portal Euronews, porzucenie softu Microsoftu zostało przez Francuzów ogłoszone w poniedziałek 26 stycznia 2026 roku. Chociaż przesiadka na alternatywne rozwiązanie o francuskim rodowodzie nie będzie płynna, a optymistyczny scenariusz zakłada, że wdrażanie platformy Visio potrwa co najmniej kilkanaście miesięcy, tak pierwszy i zarazem najważniejszy krok na drodze ku uniezależnieniu się od Amerykanów został właśnie postawiony.

Visio wchodzi w skład pakietu Suite Numérique, mającego stanowić francuską odpowiedź na amerykańskie usługi. Program ten służy jako miejsce spotkań online, a prace nad nim trwają już od dłuższego czasu. Ostatni rok Visio spędziło na testach, a obecnie serwis może pochwalić się bazą ok. 40 000 użytkowników. Należy przy tym podkreślić, iż soft ten nie zostanie udostępniony publicznie, a skorzystać z niego będą mogły jedynie osoby związane z rządem Francji oraz urzędnicy państwowi.

Jak podkreślił David Amiel, minister służby cywilnej i reformy państwa, celem powstania Visio oraz całego Suite Numérique jest "zakończenie stosowania rozwiązań pozaeuropejskich i zagwarantowanie bezpieczeństwa oraz poufności publicznej komunikacji elektronicznej poprzez wykorzystanie potężnego, a zarazem suwerennego narzędzia". Amiel nadmienił również, iż wdrożona strategia "podkreśla zaangażowanie Francji na rzecz suwerenności cyfrowej w obliczu rosnących napięć geopolitycznych i obaw przed zagranicznym nadzorem lub zakłóceniami w świadczeniu usług".

Dodatkowym atutem Visio ma być to, że oprogramowanie będzie hostowanie na niezależnej infrastrukturze chmurowej pozostającej pod nadzorem francuskiego przedsiębiorstwa Outscale, będącej spółką zależną Dassault Systèmes.

Chociaż pełna implementacja nowego rozwiązania zajmie nieco czasu i pochłonie sporo środków, tak ma ona zagwarantować nie tylko bezpieczeństwo, ale również długoterminowe oszczędności. Wedle wyliczeń francuskiego rządu, przesiadka na Visio powinna zwolnić w budżecie milion euro rocznie za każde 100 000 użytkowników korzystających z tej platformy zamiast wymagającego licencji Microsoft Teams.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:Euronews

Wybrane dla Ciebie