Przejdź do treści

Krytykowanie AI stoi w sprzeczności z interesem społeczeństwa? Tak sądzi CEO Nvidii

Jensen Huang, szef Nvidii, jest zdania, iż krytyczne wypowiedzi na temat sztucznej inteligencji oraz rozmowy dotyczące potencjalnych zagrożeń płynących z rozwoju tej technologii są w stanie wyrządzić wiele złego. CEO technologicznego giganta podkreślił, że takie podejście „nie pomaga ludziom, nie pomaga branży, nie pomaga społecznościom i nie pomaga rządom”.

O sztucznej inteligencji powinniśmy mówić albo dobrze, albo wcale – z takiego założenia wyszedł Jensen Huang, czyli dobrze znany CEO Nvidii. Mężczyzna jest zdania, iż wieszczenie upadku społeczeństwa ze względu na rozwój technologii nie doprowadzi do niczego dobrego, a taka „apokaliptyczna narracja” jest po prostu szkodliwa na wielu płaszczyznach. Huang pokusił się przy tym o postawienie zarzutu, iż taki punkt widzenia zazwyczaj forsowany jest nie przez zwykłych ludzi, a biznesmenów chcących osiągnąć własne korzyści poprzez sianie paniki i wywieranie presji na rządy.

Swoimi przemyśleniami w kontekście zamieszania wokół sztucznej inteligencji szef giganta z Santa Clara podzielił się podczas wywiadu udzielanego redakcji No Priors. Z całym materiałem możemy zapoznać się poniżej, w dalszej części tekstu omówione zaś zostaną najważniejsze fragmenty wypowiedzi Huanga.

https://www.youtube.com/watch?v=k-xtmISBCNE

Zacznijmy od tego, że, wedle Jensena, przedsiębiorcy nalegający na wprowadzenie regulacji w kontekście sztucznej inteligencji, działają na szkodę społeczeństwa. Mimo że w trakcie rozmowy nie padły konkretne nazwiska, redakcja Wccftech postawiła tezę, iż CEO Nvidii nawiązał do prezesa Anthropic – Dario Amodei. Mimo że firma ta również zajmuje się rozwojem AI, jej szefostwo nie podchodzi do rzeczonej technologii z przesadnym optymizmem i wskazuje na płynące z niej zagrożenia. Wedle Huanga, takie stanowisko jest nie na miejscu.

Myślę, że wyrządziliśmy wiele szkód, współpracując z bardzo szanowanymi osobami, które przedstawiały pesymistyczne wizje, wizje końca świata, wizje rodem z science fiction. Rozumiem, że wielu z nas dorastało i lubiło science fiction, ale to nie jest pomocne. Nie jest pomocne dla ludzi. Nie jest pomocne dla branży. Nie jest pomocne dla społeczeństwa. Nie jest pomocne dla rządów. W rządzie jest wiele osób, które oczywiście nie są tak zaznajomione z technologią i nie czują się z nią tak swobodnie.

Jensen Huang

Wedle głowy najwyżej wycenianej spółki na świecie, ograniczanie postępu to poważny błąd, a regulacje, w perspektywie długoterminowej, utrudnią rozwój. Swoje słowa Jensen uargumentował tym, iż w ciągu ostatnich dwóch lat sztuczna inteligencja stała się niezwykle potężnym narzędziem, które ułatwiło życie i pracę wielu osób z różnych zakątków świata.

Myślę, że wyrządziliśmy wiele szkód, współpracując z bardzo szanowanymi osobami, które przedstawiały pesymistyczne wizje, wizje końca świata, wizje rodem z science fiction. Rozumiem, że wielu z nas dorastało i lubiło science fiction, ale to nie jest pomocne. Nie jest pomocne dla ludzi. Nie jest pomocne dla branży. Nie jest pomocne dla społeczeństwa. Nie jest pomocne dla rządów. W rządzie jest wiele osób, które oczywiście nie są tak zaznajomione z technologią i nie czują się z nią tak swobodnie.

Jensen Huang

W skrócie – wedle szefa korporacji, która zbiła majątek na sztucznej inteligencji oraz produkcji napędzających ją układów, powinniśmy zaufać gigantom technologicznym i nie martwić się o przyszłość, jako że ta, za sprawą AI, ma stać się jeszcze lepsza. Czy ten scenariusz uda się zrealizować – to akurat pozostaje kwestią dyskusyjną. Pewnikiem jest zaś, że sztuczna inteligencja doprowadziła do załamania rynku pamięci, a przedsiębiorstwa skupujące moduły RAM-u w hurtowych ilościach doprowadziły do wywindowania cen tego podzespołu.

0 komentarzy

Zostaw komentarz