AktualnościPentagonowi zależy na Claude. Szef Anthropic został wezwany na dywanik przez sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych

Pentagonowi zależy na Claude. Szef Anthropic został wezwany na dywanik przez sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych

Anthropic, firma odpowiedzialna za stworzenie czatbota Claude, podobno nie jest zadowolona z faktu, że jej technologia została wykorzystana przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych podczas rajdu na Wenezuelę. Doprowadziło to do sporu z Pentagonem, a prezes tytułowego przedsiębiorstwa, Dario Amodei, otrzymał zaproszenie na spotkanie z Pete'em Hegsethem – sekretarzem obrony Stanów Zjednoczonych.

Claude
Claude
Źródło zdjęć: © YouTube

Jak podaje agencja Reuters, powołując się przy tym na poniedziałkowy raport zamieszczony na łamach Axios, Pete Hegseth, sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, zaprosił do złożenia wizyty w Pentagonie CEO Anthropic. Dario Amodei ma zjawić się w siedzibie Departamentu Wojny USA dzisiaj, tj. we wtorek 24 lutego. Szczegóły spotkania między mężczyznami nie są znane, niemniej, biorąc pod uwagę ostatni spór co do Claude i jego zastosowania w działaniach militarnych, prawdopodobnie to właśnie rzeczony model sztucznej inteligencji będzie obiektem rozmów.

Spór o Claude

Z ostatniego oświadczenia wydanego przez Pentagon wynika, iż "naród wymaga, aby partnerzy [rządu USA] byli gotowi pomóc amerykańskim żołnierzom wygrać każdą walkę". Z tego też względu Departament Wojny rości sobie prawo do wykorzystania opartych na sztucznej inteligencji narzędzi, takich jak Claude, podczas prowadzenia działań militarnych. AI znalazła już zastosowanie podczas ostatniego rajdu na Wenezuelę, w którego ramach przechwycony został ówczesny prezydent państwa, Nicolás Maduro.

Wydarzenie to wzbudziło wiele zastrzeżeń ze strony Anthropic, czyli właścicieli Claude, a między firmą a Pentagonem wybuchł konflikt. Chociaż rozmowy między urzędnikami a przedstawicielami korporacji publice były przedstawione jako rutynowe pogawędki biznesowe, tak wiele wskazywało na to, iż mają one drugie dno. Teorię tę zdaje się potwierdzać omawiane wezwanie Amodeiego na dywanik Pete'a Hegetha.

Warto przy tym nadmienić, iż Amerykanie nie wykluczają zerwania kontraktu podpisanego z Anthropic, jeśli przedsiębiorstwo nie zgodzi się przystać na postawione warunki. Uwzględniają one m.in. wykluczenie pracowników federalnych z restrykcji obowiązujących zwykłych użytkowników, a także, jak podaje Reuters, udostępnienie narzędzi AI w sieciach niejawnych.

Twórcy Claude, wedle dostępnych informacji, są przeciwni oddaniu pozbawionych ograniczeń wersji swojej technologii w ręce amerykańskiego rządu. Z raportu Axios wynika, iż pertraktacje między Anthropic a Pentagonem są bliskie załamania, co zdecydowanie nie jest w smak Departamentowi Wojny. Ten zaś, co prawda, może postawić podobne ultimatum innemu z gigantów technologicznych, niemniej pewności co do tego, iż rozwiązanie to okaże się skutecznie, mieć nie można.

Według jednego z wysoko postawionych urzędników spotkanie z Hegethem nie będzie zapoznawczą pogawędką, a Anthropic podobno jest tego faktu dobrze świadome. W międzyczasie firma przekonuje, iż nie dzieje się nic poważnego, a rozmowy z Pentagonem są "prowadzone produktywnie w dobrej wierze". Obie strony konfliktu, przynajmniej na razie, odmawiają rozmów na temat z mediami i migają się od udzielenia wyjaśnień dotyczących sporu, jego natury oraz potencjalnych konsekwencji.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Wybrane dla Ciebie