Przejdź do treści

Sklep Play ostrzeże nas przed aplikacjami pożerającymi baterię. Pozytywna zmiana jest już wdrażana na urządzeniach z Androidem

Google zaczęło wdrażać funkcję, która ostrzeże nas przed nadmiernym wykorzystywaniem baterii przez aplikacje jeszcze przed pobraniem danego programu na nasze urządzenia. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały poczynione już pod koniec minionego roku, niemniej dopiero teraz, kilka miesięcy później, korporacja ruszyła z realizacją swoich planów. Nowość ta, choć niewielka, niesie ze sobą wiele korzyści i pozwoli uniknąć potencjalnych problemów w przyszłości, jasno dając znak, od których apek powinniśmy trzymać się z daleka już na etapie przeglądania Sklepu Play.

Sklep Play ostrzeże nas przed aplikacjami pożerającymi baterię

Na stronie Android Developers Blog pojawił się obszerny wpis zatytułowany „Battery Technical Quality Enforcement is Here: How to Optimize Common Wake Lock Use Cases” (pol. Egzekwowanie jakości technicznej baterii już dostępne: jak zoptymalizować typowe przypadki użycia blokady wybudzania). Jako użytkowników, a nie deweloperów, interesuje nas przede wszystkim wspomniany w poprzednim akapicie dodatek w postaci informacji dotyczącej potencjalnie wysokiego zużycia baterii przez daną apkę. Stosowny komunikat widoczny jest bezpośrednio pod podstawowymi danymi nt. softu, takimi jak jego nazwa ocena, kategoria wiekowa oraz liczba pobrań, a prezentuje się jak poniżej:

Co więcej, aplikacje, które będą stale przekraczały ustanowiony próg „nadmiernej częściowej blokady wybudzania” kluczowych funkcji systemu Android mogą zostać wykluczone z rekomendacji w obrębie Sklepu Play, Google grozi także innymi „namacalnymi skutkami dla obecności” we wspomnianym miejscu.

Jeśli nie wiemy, czym dokładnie jest ów próg „nadmiernej częściowej blokady wybudzania”, wokół którego kręci się cały system, w omawianym tekście pojawiło się następujące (acz wciąż niepełne) wyjaśnienie rzeczonego zjawiska:

Inicjatywa ta podniosła wydajność baterii do rangi kluczowego wskaźnika, obok wskaźników stabilności, takich jak awarie i ANR. „Próg złego zachowania” definiuje się jako utrzymywanie nieobjętej wyłączeniem częściowej blokady wybudzania przez co najmniej dwie godziny średnio, gdy ekran jest wyłączony w ponad 5% sesji użytkowników w ciągu ostatnich 28 dni. Blokada wybudzania jest zwolniona, jeśli jest to blokada utrzymywana przez system, która zapewnia wyraźne korzyści dla użytkownika i nie może być dalej optymalizowana, np. odtwarzanie dźwięku, dostęp do lokalizacji lub transfer danych zainicjowany przez użytkownika. Pełną definicję nadmiernych blokad wybudzania można znaleźć w naszej dokumentacji dotyczącej wskaźników Android Vitals.

Firma podkreśliła, że jest świadoma tego, iż nadmierne pochłanianie baterii stanowi spory problem dla ogromu użytkowników. Z tego też powodu wraz z nadejściem marca zostały podjęte pierwsze działania mające na celu wyeliminowanie tej bolączki. Czy zaproponowane przez giganta z Mountain View rozwiązania okażą się skuteczne – to się dopiero okaże. Na razie Google pozostaje dobrej myśli i chwali się, że pierwsze testy i analizy dostarczyły zadowalających rezultatów. Część partnerów korporacji, takich jak WHOOP, wykorzystało otrzymane wskazówki do lepszej optymalizacji zachowania w tle ich produktów, na czym zyskają przede wszystkim użytkownicy.

0 komentarzy

Zostaw komentarz