Szef serwisu WikiLeaks ma kilka miesięcy spokoju.

Stany Zjednoczone od dłuższego czasu ubiegają się o ekstradycję oskarżonego o szpiegostwo i włamanie do Pentagonu aktywisty z Australii – autora serwisu WikiLeaks. Sąd podał wreszcie szczegóły dotyczące terminu wznowienia procesu.
Rozprawy miały być kontynuowane 18 maja br., ostatecznie jednak sąd przychylił się do wniosku obrońców Assange’a, którzy chcieli je odroczyć. Powoływali się na brak możliwości prywatnych rozmów z klientem, a sąd nie chciał kontynuować procesu w formie zdalnej. Początkowo mówiło się o terminie listopadowym, dziś podano jednak, że sprawa wróci na wokandę we wrześniu.
Nie jest jeszcze ustalona data dzienna pierwszej rozprawy. Ma ona zostać ujawniona w nieco późniejszym terminie i będzie zależeć od tego, jak ustabilizuje się w tym czasie sytuacja na świecie.
0 komentarzy