Steam pozwoli dodać specyfikację komputera do recenzji gry. Koniec z nieścisłościami w kontekście wydajności i optymalizacji?
Tytułowa możliwość została wprowadzona do klienta Steama w ramach wersji beta. Prócz opcji wzbogacenia recenzji o listę podzespołów komputera, użytkownicy mogą także wyrazić zgodę na przesłanie "anonimowych danych o liczbie klatek na sekundę" zebranych przez platformę w trakcie zabawy.
Recenzje na Steamie już wkrótce staną się lepsze za sprawą drobnej, acz istotnej, zmiany. Jak możemy przeczytać w liście zmian klienta w wersji beta udostępnionej pod koniec ubiegłego tygodnia, w ręce użytkowników oddana została możliwość załączenia specyfikacji komputera do pisanych recenzji.
Recenzje Steam pokażą, na jakim sprzęcie graliśmy
Parametry komputerów przypisane do recenzji to jednak nie wszystko, albowiem kolejnym dodatkiem jest opcja dostarczenia "anonimowych danych o liczbie klatek na sekundę". Jeśli ją włączymy, platforma będzie działała w tle i zbierała informacje na temat wydajności gry. Jak podkreślono, zebrane informacje nie będą łączone z konkretnym kontem, ale identyfikowane na podstawie używanego do zabawy sprzętu. Dane te mają posłużyć do ulepszenia Steama i dowiedzenia się więcej w kontekście kompatybilności gier. Z tego też powodu rzeczona funkcja, która wciąż znajduje się w fazie testów beta, koncentruje się przede wszystkim na maszynach wyposażonych w system SteamOS.
Prócz tego aktualizacja beta Steama z połowy lutego przyniosła również kilka mniejszych poprawek. Jedną z nich jest usprawnienie interfejsu ustawień trybu rodzinnego na desktopach, Steam Decku oraz urządzeniach mobilnych. Naprawiano też błąd, który sprawiał, iż prędkość pobierania była ograniczona nawet po zakończeniu przesyłania strumieniowego obrazu.
Użytkownicy Steam Decka, którzy są sporadycznie pytani o to, czy dana produkcja w ich odczuciu zasługuje na odznakę Deck Verified, zostaną za to poproszeni o udzielenie opcjonalnych wyjaśnień w przypadku wybrania opcji negatywnej. Nikogo nie powinien już także irytować problem z wyświetlaniem gier Protona jako "nieprawidłowych na obecnej platformie". Na bolączkę tę najczęściej natykali się posiadacze obszernych bibliotek, korzystający z nich w trybie offline.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl