Nintendo Switch 2 okazało się komercyjnym sukcesem, a ciepłych słów w stosunku do konsolki nie szczędził nawet Reggie Fils-Aimé, były szef amerykańskiej filii korporacji.
Niedawno Nintendo pochwaliło się danymi sprzedażowymi dotyczącymi Switcha 2. Jak się okazało, konsola rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, w związku z czym japońskie przedsiębiorstwo było zmuszone podnieść prognozy sprzedaży. Co prawda do pobicia poprzednika Switchowi 2 jeszcze sporo brakuje, niemniej wszystko wskazuje na to, iż handheld tez znajduje się na właściwej drodze.
Mimo że tytułowy sprzęt jest obecny na rynku od około pół roku, zdążył on trafić już do przeszło 10 milionów nabywców. Fakt ten nie umknął Reggiemu Fils-Aimé’owi, byłemu prezesowi Nintendo of America, w niektórych kręgach znanemu jako „Regginator”. Jak powiedział mężczyzna w rozmowie z serwisem The Game Business:
Wprowadzenie Switch 2 na rynek było naprawdę wielkim sukcesem dla całego zespołu. I znowu, żeby to przemyśleć i spojrzeć na to z odpowiedniej perspektywy, jeśli spojrzeć na historię gier wideo, to prawdopodobnie jedynym wyjątkiem jest oryginalna PlayStation, po której pojawiła się PS2. Firma z silną pozycją zawsze miała trudności z wprowadzeniem kolejnego systemu. Udało się wprowadzić na rynek nowy system po historycznym sukcesie poprzedniego modelu, co stanowi spore wyzwanie. Zespół wykonał kawał dobrej roboty.
Reggie Fils-Aimé
Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż Switch 2 był pierwszą konsolą od czasów GameCube’a, w której powstaniu Reggie nie brał czynnego udziału. Odejście Fils-Aimégo z Nintendo nie sprawiło jednak, że przestał on być fanem marki. Biznesmen podobno śledził premierę urządzenia jako zagorzały fan, aczkolwiek nie mógł do końca wyzbyć się nawyku spojrzenia na niektóre aspekty z drugiej strony i zastanowienia się nad tym, dlaczego jego były pracodawca zdecydował się obrać akurat takie podejście.
Podczas wywiadu poruszone zostały także inne tematy, jak choćby ten dotyczący coraz mniej wdającej się we znaki wojny konsol. Reggie został zapytany o to, czy Nintendo byłoby skłonne nawiązać rywalizację z Sony i jego PlayStation. Zdaniem byłego prezesa Nintendo of Amerca, szanse na to są bliskie zeru, co uzasadnił w następujący sposób:
Wprowadzenie Switch 2 na rynek było naprawdę wielkim sukcesem dla całego zespołu. I znowu, żeby to przemyśleć i spojrzeć na to z odpowiedniej perspektywy, jeśli spojrzeć na historię gier wideo, to prawdopodobnie jedynym wyjątkiem jest oryginalna PlayStation, po której pojawiła się PS2. Firma z silną pozycją zawsze miała trudności z wprowadzeniem kolejnego systemu. Udało się wprowadzić na rynek nowy system po historycznym sukcesie poprzedniego modelu, co stanowi spore wyzwanie. Zespół wykonał kawał dobrej roboty.
Reggie Fils-Aimé
Będąc już w temacie wspomnianego przez kultową personę Assassin’s Creed wypada przypomnieć, że najnowsza odsłona cyklu, nosząca podtytuł Shadows, pojawi się na sprzęcie ze stajni Nintendo. Co więcej, przecieki wskazują na to, iż prezentuje się ona naprawdę solidnie i nie odstaje zbytnio od wersji przeznaczonych na „duże” konsole.
0 komentarzy