Niemieckie routery Fritz!Box są znane z tego, że mają wiele ciekawych, choć nie każdemu potrzebnych funkcji (przede wszystkim VoIP), ale są przy tym bardzo drogie.

Aby konkurować z tańszymi markami, firma AVM wprowadziła do sprzedaży model Fritz!Box 4020, który kosztuje niewiele ponad 200 zł.
Pod względem sprzętowym router jest bardzo prosty. Ma pięć portów Fast Ethernet (1xWAN, 4xLAN), a także port USB 2.0 do podłączenia pamięci masowej lub drukarki. Interfejs Wi-Fi jest zgodny ze standardem 802.11n i pracuje tylko w paśmie 2,4 GHz. Sprzęt nie ma też anten zewnętrznych. Na obudowie znajduje się przycisk WPS, a także przełącznik Wi-Fi, którym łatwo można wyłączyć sieć, gdy jest niepotrzebna.
Przepustowość sieci jest podobna jak w innych urządzeniach tej klasy. W przypadku szyfrowania AES jest to realnie około 80 Mb/s, więc niezbyt szybko, ale stabilnie. Oprócz tego, że urządzenie pracuje w roli punktu dostępowego, potrafi podłączyć się też do istniejącej sieci Wi-Fi operatora albo pracować jako wzmacniacz sygnału.
Dodatkiem do sprzętu są ciekawe funkcje oprogramowania oraz usługi. Warto wspomnieć choćby o usłudze MyFritz! dającej zdalny dostęp do routera i jego zasobów (m.in. pamięci USB), a także aplikacji mobilnej o podobnej nazwie i zastosowaniu. Niestety ta ostatnia nie chciała współpracować z routerem, domagając się systemu w wersji przynajmniej 5.50 (router miał wersję 6.27, widać zbyt nową). Zresztą podczas uruchamiania sprzętu też pojawiło się kilka trudnych do rozwiązania sytuacji, które trudno tu opisać.
Warto wspomnieć o ciekawych funkcjach samego systemu Fritz!OS. Pozwala on ograniczać dostęp do sieci poszczególnym urządzeniom, udostępniać gościnnie sieć nie tylko przez Wi-Fi, ale też przez jeden z portów LAN, przesyłać media przez UPnP AV (co ciekawe łącznie ze streamingiem radia internetowego lub podcastów) i korzystać z zaawansowanych filtrów treści (BPjM). Poszczególne funkcje trudno odnaleźć, ale gdy już wiadomo, gdzie szukać, ich użytkowanie jest bardzo proste.
0 komentarzy