Słuchawki bezprzewodowe z funkcją zestawu słuchawkowego do smartfonu są zazwyczaj dość drogie. Inaczej jest w przypadku testowanego modelu, który jest dobrze wykonany, choć kosztuje mało.

Pałąk między słuchawkami wyprofilowano tak, aby spoczywał na karku. Komfort używania to sprawa indywidualna – jednych pałąk będzie uwierał, dla innych nacisk będzie niezauważalny. Mimo swojej przenośności słuchawki Artic nie są przeznaczone do słuchania podczas intensywnego uprawiania sportu. Ich obudowa nie jest szczelna, więc zalanie potem szybko uszkodzi elektronikę, ale już do lekkiej rekreacji, np. jazdy na rowerze, nadają się dobrze.
Duże przyciski na prawej słuchawce nie wymagają precyzji podczas obsługi, a nauszniki wyłożone imitacją skóry pewnie przylegają do uszu i nie zsuwają się.
Urządzenie Arctic pozwala na obsługę smartfonu za pomocą wbudowanych przycisków. Możesz odbierać i kończyć połączenia, sterować odtwarzaniem, przewijać utwory, regulować głośność słuchawek. W trakcie odsłuchu można zauważyć sporadyczne przerwy w transmisji dźwięku. Denerwujące jest obcinanie pierwszej sekundy utworu (nie pojawia się to zawsze). Podczas zmiany albumu lub aplikacji odtwarzającej słyszalne są też trzaski.
Dźwięk emitowany przez słuchawki Arctic brzmi, jakby został przepuszczony przez normalizator zrównujący natężenie wszystkich instrumentów i wokalu. Dominujące wysokie tony bywają chwilami nieprzyjemne dla ucha. Basy, choć dobrze słyszalne, pozbawione są głębi.
Głos rejestrowany przez wbudowany mikrofon jest nieco stłumiony. Niestety, oprócz niego mikrofon dobrze zbiera też wszelkie dźwięki otoczenia.
przetworniki 30 mm, pasmo przenoszenia 18 Hz–22 kHz, czułość mikrofonu 42 dB, komunikacja Bluetooth, akumulator 400 mAh, waga 78 g
0 komentarzy