Przejdź do treści

Pracownik OpenAI zamontował podsłuch w biurze. Sprawcę pomogła uchwycić sztuczna inteligencja

2 minuty czytania

Jeden z inżynierów OpenAI, wywodzący się z Arabii Saudyjskiej Abdulrahman Alfozan, został oskarżony o zamontowanie podsłuchu w biurze amerykańskiego laboratorium badawczego.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Inżynier z Arabii Saudyjskiej został oskarżony przez amerykańską prokuraturę federalną o ukradkowe zainstalowanie urządzenia podsłuchowego w głównej siedzibie OpenAI w San Francisco. Szyfrowany podsłuch ukryty za telewizorem w sali konferencyjnej zarządu miał służyć do przechwytywania komunikacji dotyczącej nadchodzących produktów tytułowego laboratorium badawczego. Co ciekawe, zarówno w samym śledztwie, jak i procesie identyfikacji podejrzanego pracownika, kluczową rolę odegrały autorskie modele AI.

Podsłuch za telewizorem

Jak ustaliła redakcja BBC, amerykańskie władze federalne podjęły decyzję o postawieniu zarzutów Abdulrahmanowi Alfozanowi, obywatelowi Arabii Saudyjskiej, który od lipca 2025 roku pracował jako inżynier w OpenAI. Mężczyzna został oskarżony o nielegalne użycie oraz próbę wykorzystania elektronicznych i mechanicznych urządzeń do przechwytywania poufnej komunikacji ustnej w miejscu pracy.

Spreparowany podsłuch został znaleziony przez pracowników firmy 30 września, prawdopodobnie po upływie dwóch dni od jego zamontowaniu. Urządzenie, zabezpieczone i zawinięte w papier toaletowy, znajdowało się w tylnym porcie USB telewizora umieszczonego w reprezentacyjnej sali konferencyjnej zarządu. Po wykryciu sprzętu OpenAI niezwłocznie powiadomiło FBI.

Śledztwo prowadzone przez (Open)AI

Przedstawiciele OpenAI ujawnili, że w trakcie wewnętrznego dochodzenia zastosowanie znalazły autorskie modele sztucznej inteligencji. To z ich pomocą zrozumiano schemat działania wykrytego podsłuchu, przyczyniły się one również do ustalenia jego pochodzenia i pozwoliły powiązać rejestrator dźwięku z konkretnym pracownikiem, który podrzucił maszynkę do sali obrad.

Okazuje się bowiem, że Alfozan popełnił szereg błędów, w konsekwencji samemu doprowadzając do swojego zdemaskowania. Po pierwsze, 5 października mężczyzna powrócił do sali konferencyjnej, aby skontrolować stan ukrytego podsłuchu, co zostało uchwycone przez kamery. Po drugie, jeszcze tego samego dnia obywatel Arabii Saudyjskiej pozostawił bez opieki swoją torbę w innej części budynku. Ochrona OpenAI, zobligowana do sprawdzania porzucanych bagaży ze względów bezpieczeństwa, znalazła w niej portfel i dokumenty tożsamości należące do Alfozana, a także drugie urządzenie nagrywające, o niemal identycznej konstrukcji do tego wykrytego w sali zarządu.

Twórcy ChataGPT podkreślili przy tym, iż w wyniku incydentu nie doszło do nieuprawnionego dostępu ani wycieku kodu źródłowego, wag modeli czy danych klientów. Co zaś tyczy się inżyniera z ciągotami szpiegowskimi – pożegnał się on z pracą i musi liczyć się z dalszymi konsekwencjami prawnymi swojego czynu. Jeśli zarzuty szpiegostwa i nielegalnego podsłuchu zostaną potwierdzone przed sądem, oskarżonemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywna sięgająca nawet 250 tysięcy dolarów.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz