Motorola i Google planują wprowadzenie na rynek modułowych smartfonów – telefonów, w których to użytkownik wymienia najważniejsze komponenty.

Projekt Ara ma odmienić oblicze telekomunikacji – przynajmniej w teorii. Klient kupuje jedynie „szkielet” telefonu. Coś na kształt podstawki – to do niej będziemy „doklejać” kolejne moduły – takie jak na przykład pamięć RAM, aparat fotograficzny, baterię, ekran, procesor i tak dalej.
„Pracujemy nad Projektem Ara od ponad roku” – można przeczytać na blogu Motorla Mobillity. Amerykańska firma, będąca własnością Google, twierdzi że rozmawiała o tym pomyśle z Davidem Hakkensem, pomysłodawcą Phonebloks. Czy jest Phonebloks? To dokładnie ten sam pomysł, co Projekt Ara – we wrześniu mogliśmy zobaczyć materiał wideo przedstawiający ideę całego przedsięwzięcia. Motorola i Google miały wpaść na ten sam pomysł już dawno temu – tak przynajmniej możemy przeczytać na blogu Project Ara Team.
Nie znamy ani daty premiery nowych urządzeń (jeśli w ogóle kiedykolwiek zadebiutują). Co więcej, trudno nawet w tym momencie pisać o pierwszych prototypach. Bez wątpienia jednak, taki pomysł jest lepszy niż obowiązkowa wymiana „starego” telefonu po 18 miesiącach użytkowania.
0 komentarzy