Portal przyłącza się do YouTube’a i też zamierza walczyć ze szkodliwymi teoriami spiskowymi.
Wczoraj pisaliśmy o tym, że walkę z tego typu teoriami rozpoczął YouTube, a teraz wojnę fake newsom wypowiedział Facebook. Sprawa jest poważna, bo w Wielkiej Brytanii pojawiła się już nawet grupa ludzi podpalających nadajniki.

Facebook zapowiedział, że podejmie radykalne kroki w celu usunięcia z serwisu wszystkich materiałów kojarzących sieć 5G z rozprzestrzenianiem się SARS-Cov-2. Chodzi zwłaszcza o treści przyczyniające się do wzrostu agresji i skutkujące np. fizycznymi atakami na infrastrukturę bądź oczerniające konkretne osoby.
Portal nie zamierza jednak blokować bezrefleksyjnie wszystkich treści, ale tylko potencjalnie niebezpieczne fake newsy.
Cała sytuacja pokazuje przy okazji, jak łatwo można wykreować fałszywy przekaz w internecie. Teorie tego typu po raz pierwszy pojawiły się właśnie w social mediach. W marcu głośno było o użytkowniku Facebooka podpisującym się jako Ben Mackie, który połączył problem ze sprawą Billa Gatesa i głosił, że budowa nadajnika ma na celu przeprowadzenie procesu depopulacji świata.
Najwyższy czas na reakcję, żeby się nie okazało, że za jakiś czas zwolennicy teorii spiskowych, zamiast „jedynie” podpalać konstrukcje, postanowią „wymierzyć sprawiedliwość” tym, którzy je zbudowali.
0 komentarzy