Najbardziej podoba mi się jednak to, że nie jest to zwykły telefon z doklejonym logo Harry’ego Pottera. Tutaj od pierwszych chwil czuć, że nad projektem pracowali ludzie, którzy dobrze znają ten świat i potrafili przełożyć jego charakter na język współczesnego wzornictwa i technologii. W efekcie powstał smartfon, który może przypomnieć fanom, dlaczego magia Hogwartu kiedyś tak bardzo działała na wyobraźnię – a zarazem bez problemu można korzystać z tego sprzętu każdego dnia.

realme 16 Pro Harry Potter Edition – magia ukryta w detalach
Największe wrażenie robi oczywiście obudowa. Tylny panel pokryto wegańską skórą w charakterystycznym brązowym kolorze, przywodzącym na myśl mury Hogwartu. Dzięki temu telefon od razu wygląda inaczej niż typowe szklane konstrukcje, a jego powierzchnia zyskuje przyjemną, bardziej „kolekcjonerską” stylistykę.
Centralne miejsce zajmuje herb Hogwartu i tutaj czeka na nas największa niespodzianka, bo projektanci postanowili zrobić coś więcej niż tylko umieścić efektowny nadruk. Zastosowano tu technologię Quadra Light-Sensing Color-Changing – pod wpływem światła słonecznego lub promieniowania UV herby czterech domów, które znacie z książek lub filmów, ujawniają swoje charakterystyczne barwy. To naprawdę efektowny detal: telefon potrafi zmienić wygląd zależnie od warunków, w których się znajduje. Na tym jednak nie koniec.






Wyspa aparatów została zaprojektowana jako nawiązanie do oczu Hedwigi, a złote elementy dodają jej elegancji. Na ramce znalazł się natomiast wygrawerowany napis „Welcome to Hogwarts”. To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że mamy poczucie obcowania z przemyślanym projektem, a nie kolejnym produktem wykorzystującym popularną licencję.

Co ważne, dopracowanie tej konstrukcji wcale nie kończy się na pleckach. Specjalnie zmodyfikowano również oprogramowanie: pojawiły się dedykowane ikony, animacje uruchamiania i ładowania inspirowane zaklęciami, specjalny wariant GT Mode oraz dynamiczna tapeta zamku reagująca na porę dnia. W aplikacji aparatu znajdziemy zaś unikalne znaki wodne reprezentujące poszczególne domy Hogwartu. Harry Potter towarzyszy więc użytkownikowi także podczas zwykłego korzystania z telefonu, w pewnym sensie wypełniając magią każdy dzień.
Nie tylko efektowny gadżet
Za charakterystycznym wyglądem kryje się przy tym pełnoprawny smartfon. realme 16 Pro 5G ma 6,78-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1272 × 2772 piksele i odświeżaniu do 144 Hz. Na uwagę zasługuje również główny aparat 200 Mpix z optyczną i elektroniczną stabilizacją obrazu.

Jest też duża bateria o pojemności 6500 mAh i ładowanie 45 W. W zestawie znalazła się nawet ładowarka 80 W. To istotne, bo cała magia obudowy nie miałaby większego znaczenia, gdyby ten telefon był tylko efektowną dekoracją – tutaj zaś dostajemy urządzenie, z którego można normalnie korzystać na co dzień.

Buds T500 Pro – kolejny element tej samej historii
Podobnie potraktowano słuchawki realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition. Ich etui ładujące przypomina miniaturową walizkę w stylu vintage, a do zestawu dołączono dziergany pasek inspirowany szalikami uczniów Hogwartu. Dzięki niemu słuchawki mogą stać się nawet elementem stroju – to znacznie ciekawsze rozwiązanie niż zwykłe przemalowanie etui na brązowo. Tym samym więc znów widać, że ludzie odpowiedzialni za ten zestaw podeszli do swojego projektu w sposób poważny.






Ale – co warte podkreślenia – również tutaj stylistyka nie przesłoniła funkcjonalności. Buds T500 Pro Harry Potter Edition oferują aktywną redukcję szumów do 50 dB, 12,4-milimetrowe przetworniki, do 56 godzin pracy oraz Bluetooth 6.1. To kolejny przykład tego, że w tej edycji design nie jest konkurencją dla technologii – zamiast tego jedno w bardzo harmonijny sposób uzupełnia drugie.
Zrobione z sercem
I chyba właśnie dlatego realme 16 Pro Harry Potter Edition z towarzyszącymi mu akcesoriami tak dobrze spełnia swoją rolę. Telefon może być dla fana Hogwartu przedmiotem, który przywołuje wspomnienia i pozwala ponownie poczuć odrobinę magii, ale nie jest przy tym niepraktycznym gadżetem. Jego największą siłą jest dbałość o szczegóły: od materiału obudowy, przez zmieniający kolor herb i oczy Hedwigi, aż po oprogramowanie oraz dodatki.








Dopełnieniem całości jest oczywiście sposób zapakowania. Zestaw trafia do nas w replice szkolnego kufra, w którym znalazły się m.in. bilet z Peronu 9¾, list akceptacyjny do Hogwartu, zakładki z herbami domów, pocztówki i kluczyk do tacki SIM. Wszystko tworzy spójną całość i pokazuje, że projektanci nie potraktowali Harry’ego Pottera jako prostego ozdobnika i pustego pretekstu, by zainteresować odbiorcę.








Jeśli więc szukasz smartfona, który nie wygląda jak setki innych urządzeń, a przy okazji masz słabość do Hogwartu, trudno przejść obok tej edycji obojętnie. To nie tylko limitowany gadżet dla kolekcjonera, lecz przede wszystkim bardzo charakterystyczny, dopracowany smartfon, w którym naprawdę widać serce włożone w projekt. I być może właśnie dlatego po jego zobaczeniu znów można – nie tylko przez chwilę, ale i znacznie dłużej – poczuć tę dobrze znaną magię.
Gdzie można kupić ten zestaw?
Od dziś nowy smartfon realme 16 Pro Harry Potter Edition (12/256) w cenie 2999 zł jest dostępny w sieci sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Komputronik, Neonet, a także na Allegro i realmeshop.pl oraz u operatorów sieci Play, Plus, Orange i T-Mobile.
Natomiast bezprzewodowe słuchawki realme Buds T500 Pro Harry Potter Edition za 499 zł są do nabycia w sieci sklepów Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Neonet, Komputronik, a także na Allegro, realmeshop.pl i u operatorów sieci operatorów sieci Play, Plus, Orange i T-Mobile.









0 komentarzy