Przejdź do treści

Gry z Xboksa 360 wkrótce trafią na pecety? Microsoft podobno pracuje nad oficjalnym emulatorem kultowej konsoli

Projekt Helix nie jest jedyną niespodzianką, jaką Microsoft trzyma w zanadrzu z myślą o graczach. Wiele wskazuje na to, iż gigant z Redmond pichci oficjalny emulator, który pozwoli bez żadnych problemów uruchamiać na współczesnych pecetach gry pierwotnie wypuszczone na pierwszego Xboksa oraz tego z dopiskiem „360” w nazwie. Jakby nie patrzeć, teoria ta jest sensowna – wszak ów Projekt Helix, jako hybryda konsoli i komputera osobistego, będzie działał na bazie Windowsa 11 oraz, co potwierdziła nowa prezeska gamingowego oddziału tytułowej korporacji, oferował kompatybilność wsteczną z poprzednimi generacjami sprzętu. To zaś oznacza, iż napomknięty system operacyjny i tak musi zostać wzbogacony o możliwość uruchamiania liczących sobie już przeszło dwie dekady klasyków.

Gry z Xboksa 360 wkrótce trafią na pecety?

Pierwsze wzmianki dotyczące udostępnienia gier z Xboksa oraz Xboksa 360 na komputerach pochodzą z niedawnej konferencji GDC 26 – tej samej, na której poznaliśmy szczegóły dotyczące wspomnianego Projektu Helix. W trakcie swojego występu Jason Ronald, wiceprezes ds. nowej generacji Xboksa, przekazał, iż działający w obrębie Microsoftu zespół ds. konserwacji gier ma ręce pełne roboty, albowiem pracuje nad przygotowaniem do wydania pod koniec roku kilku dobrze znanych, kultowych produkcji.

Jak już wspomniano, gry mają zostać udostępnione w ostatnich miesiącach bieżącego roku, kiedy to Xbox będzie obchodził swoje 25. urodziny.

Jeden z leakerów mogących pochwalić się pokaźnym dorobkiem na koncie, niejaki Nate The Hate (w tym konkretnym przypadku przedstawiający się jako NateDrake), napisał, iż umożliwienie emulacji tytułów z oryginalnego Xboksa i Xboksa 360 na Windowsie jest celem Microsoftu już od ponad roku.

Zanosi się więc na to, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, najbliższe święta Bożego Narodzenia będziemy mogli spędzić, zagrywając się w ulubione tytuły z dzieciństwa.

0 komentarzy

Zostaw komentarz