Firma oficjalnie zaprezentowała przełomowy układ.
IBM ogłosił oficjalnie, że udało mu się skonstruować pierwszy w historii chip bazujący na architekturze 2 nm. Tak daleko posunięta miniaturyzacja pozwoli w przyszłości zbudować procesory z 50 miliardami tranzystorów, co umożliwi zwiększenie ich wydajności o 45%, przy zapotrzebowaniu na energię niższym o 3/4 w porównaniu z jednostkami 7-nanometrowymi.
Oczywiście wyprodukowanie chipu 2 nm to na razie bardziej zwycięstwo wizerunkowe IBM-u, niż innowacja, która już teraz realnie wpłynie na nasze życie. W wynalazku bardziej istotna jest sama technologia wytwarzania i okazja do wstępnego oszacowania potencjalnych korzyści energetycznych. Nim powstaną komercyjne układy tego typu przeznaczone dla urządzeń konsumenckich, minie jeszcze dobre kilka lat.
IBM nie ma też oczywiście potrzeby i środków, by aż tak mocno wyprzedzać resztę branży. Firma koncentruje się głównie na jednostkach serwerowych, gdzie aż tak duża miniaturyzacja nie jest jeszcze potrzebna. Koncern dopiero zaczyna produkcję własnych komercyjnych procesorów 7 nm. Reszta branży skupia się natomiast na litografii 5 nm, która powoli zaczyna trafiać do smartfonów. Rozwój kolejnych technologii utrudniają też z pewnością niedobory na rynku półprzewodników.
0 komentarzy