AktualnościMobilne układy Intela mają konkurować z "przenośnym PlayStation". Jak poradzą sobie handheldy z Panther Lake?

Mobilne układy Intela mają konkurować z "przenośnym PlayStation". Jak poradzą sobie handheldy z Panther Lake?

Intel podjął wreszcie męską decyzję i postanowił rzucić wyzwanie AMD w sektorze układów mobilnych. Pierwsza ze wspomnianych firm ogłosiła, że jej nowe układy Panther Lake świetnie sprawdzają się w handheldach pokroju Steam Decka lub Asus ROG Xbox Ally. Pod kątem wydajności podobno najbliżej im do wciąż niezapowiedzianego urządzenia Sony, znanego na razie jedynie jako Project Canis.

Intel
Intel
Źródło zdjęć: © Intel

Zapowiedzi układów Panther Lake towarzyszyła przepychanka słowna z AMD, w ramach której Intel stwierdził, iż jego konkurent buduje swoją technologią z pomocą "starożytnego krzemu". Choć wydajności nowych procesorów ze stajni "niebieskich" nie sposób na ten moment ocenić, jako że te jeszcze nie ukazały się na rynku, nie brakuje pogłosek, wedle których twory Intela są obarczone zbyt dużym bagażem, negatywnie odbijającym się na ich działaniu, przez co nie będą stanowić poważnego zagrożenia dla AMD i jego produktów. Jeden z leakerów, Kepler_L2, stwierdził jednak, iż pod kątem wydajności handheldom wyposażonym w SoC Panther Lake najbliżej będzie do Project Canis – wciąż niepotwierdzonego handhelda przygotowywanego przez Sony. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej kwestii znalazł się haczyk przemawiający na niekorzyść Intela.

Czy Panther Lake będzie godną konkurencją dla układów AMD?

Ów Kepler_L2 stwierdził, że Canis będzie wydajnym sprzętem. Ma być szybszy od urządzeń wyposażonych w procesory Z2 Extreme AMD, niemniej wolniejszy od tych ze Strix Halo na pokładzie. Dziełu Sony pod względem pokładów mocy najbliżej będzie właśnie do handheldów z Panther Lake, acz jest pewien szkopuł – do podobnych osiągów będą one wymagały podwójnej dawki mocy wykorzystywanej przez produkt Sony.

Handheld Japończyków ma zużywać 15 W energii, podczas gry sprzęt napędzany przez technologię Intela, chcący uzyskać zbliżoną wydajność w grach, aż 30 W. Różnica ta, jak wywnioskowała redakcja Wccftech, prawdopodobnie wynika z faktu, iż "przenośne PlayStation" będzie wyposażone w dedykowany system operacyjny, a obecny w konsolce układ został zoptymalizowany pod kątem konkretnych gier.

Wracając jeszcze do tematu "zbędnego bagażu", o którym wspomniano we wstępie – nie sposób wykluczyć, iż Intel postanowi wyeliminować ten problem i odciąży swoje układy, umożliwiając im komfortową pracę w poręcznych komputerach. Wciąż jednak pozostaje kwestia systemu – Windows 11 zyskał złą sławę za sprawą swojej zasobożerności i choć Microsoft przygotował Xbox Full Screen Experience, częściowo niwelujące ten problem, tak OS opracowany przez Sony, za sprawą wąskiej specjalizacji, bez wątpienia wypadnie na tle konkurenta zauważalnie lepiej.

Na koniec warto nadmienić, że AMD ewidentnie postanowiło sobie zrobić krótką przerwę i nie zanosi się na to, aby na obecny rok korporacja przygotowała jakąkolwiek niespodziankę w kontekście mobilnych SoC. Ryzeny Z2 i Z2 Extreme nadal cieszą się sporą popularnością, zaś zauważalny skok jakości mają zaś przynieść dopiero układy z linii Medusa Point, które powinny ukazać się w przyszłym roku.

Data premiery Project Canis od Sony nie jest znana, aczkolwiek, biorąc pod uwagę coraz większe pokłady plotek na temat rzeczonego sprzętu, być może japońska firma już wkrótce zdecyduje się uchylić rąbka tajemnicy.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:X (dawny Twitter)
IntelHandheldySony

Wybrane dla Ciebie