Najmocniejsze MacBooki Pro M5 Pro i M5 Max już za rogiem; czas oczekiwania na chipy M4 wydłuża się
Apple może już wkrótce zaprezentować MacBooki Pro M5 Pro i M5 Max. Nowe chipy mają być absurdalnie wydajne, a w sklepach zaczyna brakować układów M4 Max z dużą ilością pamięci RAM, która może być rezerwowana dla nowszych sprzętów.
Choć MacBooki Pro z procesorami M5 są już dostępne na rynku od jakiegoś czasu, to nadal nie znamy daty premiery mocniejszych wersji flagowych laptopów Apple. Wiele wskazuje jednak na to, że nie dzieli nas od niej zbyt wiele czasu i chyba lepiej wstrzymać się z upgradem swojego MacBooka jeszcze przez kilka tygodni.
Na stronie producenta można zobaczyć, że dostępność sprzętów z rodziny M4 Max jest dużo gorsza niż do tej pory, szczególnie tych wyposażonych w 128 GB pamięci RAM. Dla tak dobrze wyposażonych MacBooków Pro z procesorem M4 Max czas oczekiwania na dostawę, to niemal dwa miesiące. Jeśli zamówicie swój sprzęt dzisiaj, to otrzymacie go dopiero pomiędzy 9 a 16 marca. Wersje z mniejszą ilością zunifikowanego RAM-u dostępne są albo od ręki, albo poczekacie na nie 1-2 tygodnie.
Wydaje się, że te czasy oczekiwania są jasnym sygnałem, że zapasy magazynowe aktualnych modeli MacBooków Pro M4 Pro i M4 Max są już na wyczerpaniu, a Apple szykuje wszystkie siły na premierę laptopów z nowymi układami. Takie "rezerwowanie" pamięci specjalnie dla nowych MacBooków wydaje się mieć też szczególnie dużo sensu w momencie, w którym trwa gigantyczny kryzys na rynku RAM-u i dysków SSD. Warto też wspomnieć, że Apple ujawniło datę premiery MacBooków Pro M2 Pro i M2 Max właśnie w styczniu 2023 roku, więc niewykluczone, że zrobią to samo z układami M5 Pro i M5 Max.
Pokrywałoby się to też z rewelacjami uznanego insidera – Marka Gurmana – który jakiś czas temu prognozował, że MacBooki wyposażone w procesory M5 Pro i M5 Max pojawią się na rynku w pierwszej połowie 2026 roku.
Jakiej wydajności możemy spodziewać się po MacBookach Pro M5 Pro i M5 Max? Od strony graficznej mówi się o czystej wydajności układu M5 Max na poziomie RTX-a 5070 Ti i lepszej od najmocniejszego obecnie GPU od Apple - M3 Ultra. Jeśli chodzi o CPU, to w obu przypadkach będą to na pewno topowe jednostki, bo już M4 Pro i M4 Max odsadziły w zasadzie całą konkurencję ze strony AMD i Intela w segmencie laptopów. Zdecydowanie jest na co czekać.