Przejdź do treści

„Narzędzia te mogą pomóc w tworzeniu zasobów, nie pomogą jednak w tworzeniu hitów”. Wydawca GTA VI uważa, że AI nie zastąpi twórców gier

Take-Two Interactive, wydawca nadchodzącego GTA VI, nie sądzi, aby sztuczna inteligencja była w stanie prędko zastąpić twórców gier. Wedle szefa rzeczonej firmy, Straussa Zelnicka, oparte na AI narzędzia „mogą pomóc w tworzeniu zasobów, nie pomogą jednak w tworzeniu hitów”. Jak stwierdził mężczyzna, technologia ta znacznie ułatwia pracę nad assetami i to, co w przeszłości zajmowało tygodnie, obecnie sprowadza się do wciśnięcia jednego przycisku i odczekania kilkunastu sekund. Co ważne – efekty pracy algorytmów są coraz lepszej jakości, niemniej złożenie z nich pełnoprawnej produkcji, która będzie umieć przemówić do graczy, wymaga ogromnego wkładu ze strony utalentowanych ludzi.

Sztuczna inteligencja może pomóc wygenerować zasoby, ale dobrej gry sama nie wyprodukuje

W ostatnim wywiadzie udzielonym serwisowi The Game Business Zelnick podtrzymał przekonanie, które żywi już od bitych kilku lat, kiedy to komercyjna sztuczna inteligencja dopiero zyskiwała na popularności i nie była jeszcze tak wszechobecna, jak ma to miejsce teraz. Wedle CEO Take-Two generatywna AI to narzędzie – tylko tyle i aż tyle. Oznacza to, że sama w sobie nie niesie ona żadnej wartości, jeśli nie zostanie wykorzystana przez kreatywnego rzemieślnika lub artystę. Mężczyzna podkreślił, iż technologia ta jest niezwykle przydatna podczas prac nad grami, niemniej nie ma obaw co do tego, iż zastąpi ona deweloperów z krwi i kości.

Historia naszej branży pokazuje, że zawsze wykorzystywaliśmy technologię do tworzenia doskonałej rozrywki. Dlatego każdy postęp technologiczny, który pozwala nam działać lepiej i szybciej, jest dla nas bardzo korzystny.

Strauss nie ukrywa, iż reakcja branży na sztuczną inteligencję była dla niego sporym zaskoczeniem. Jako osoba z wieloletnim doświadczeniem nie podziela opinii co do tego, iż AI stanowi zagrożenie.

Byłem nieco zaskoczony reakcją rynku, ponieważ potraktowano to jako zagrożenie dla naszej działalności, podczas gdy przecież jest oczywiste, że narzędzia do tworzenia treści są korzystne dla naszej branży.

Wedle wydawcy GTA VI, wielu pracowników gamedevu obawiało się tego, iż popularyzacja generatywnej sztucznej inteligencji doprowadzi do tego, że każdy będzie mógł stworzyć pełnoprawny hit w domowym zaciszu. Zelnick stwierdził, że te pesymistyczne prognozy się nie spełnią, a rola AI w głównej mierze sprowadza się do tworzenia zasobów – czyli tego, za co swego czasu zostali skrytykowani twórcy Clair Obscur: Expedition 33 oraz studio odpowiedzialne za Baldur’s Gate 3 oraz zbliżające się Divinity.

Myślę, że pesymistyczna prognoza dla wielkich firm rozrywkowych opiera się w pewnym sensie na założeniu, że dzięki narzędziom AI każdy będzie mógł tworzyć hity, ale to nie ma sensu. Narzędzia te mogą pomóc w tworzeniu zasobów, ale nie pomogą w tworzeniu hitów. Obecnie na rynku jest mnóstwo zasobów. Nie ma znaczenia, czy wystarczy nacisnąć przycisk, aby stworzyć zasób, czy też zajmuje to sześć tygodni – w końcu masz gotowy zasób. Co roku pojawiają się tysiące gier mobilnych, a hity to zaledwie garstka.

Bez kreatywności nie powstanie żadna dobra gra – taki wniosek można wyciągnąć z wypowiedzi Straussa Zelnicka. Stworzenie działającego zlepka assetów wyzwaniem nie jest, dostarczenie światu dzieła sztuki pokroju wspomnianego Clair Obscur lub choćby Resident Evil Requiem – już tak.

Podobnie można tworzyć produkty, które mogą sprawiać wrażenie wielkich hitów, takich jak NBA 2K czy EA Sports FC. Jednak stworzenie hitu tej rangi to zupełnie inna para kaloszy i wymaga zaangażowania oraz kreatywności ze strony ludzi.

W przeszłości dowiedzieliśmy się, że Grand Theft Auto VI nie będzie wykorzystywało elementów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, co z pewnością uraduje wielu przeciwników tej technologii. Aktualna data premiery dzieła Rockstar Games to 19 listopada 2026 roku.

0 komentarzy

Zostaw komentarz