Marka, która zaczynała jako buntowniczy start-up z modelem OnePlus One, obiecując „pogromcę flagowców” w bezkonkurencyjnej cenie, właśnie staje nad przepaścią. Jak wynika z raportu opublikowanego na łamach serwisu 9to5Google, OnePlus przygotowuje się do niemal całkowitego wycofania się z rynków globalnych. Wyjątek mają stanowić Chiny oraz Indie, w których to firma skupi się na sprzedaży modeli smartfonów ze średniej i niskiej półki. Warto przy tym nadmienić, iż poprzednie pogłoski na ten temat zostały zdementowane przez jednego z dyrektorów korporacji, niemniej tym razem sytuacja podobno prezentuje się znacznie poważnie, a część osób już zdążyła pożegnać się z pracą.
Co dalej z OnePlus?
Według omawianego tekstu tytułowa marka ma drastycznie ograniczyć swoją obecność poza Chinami, wycofując się z kluczowych rynków w Europie, Ameryce Północnej oraz większości krajów Azji Południowo-Wschodniej. Źródłem tych rewelacji jest internetowy leaker Yogesh Brar, niemniej zamieszczony przez niego na X-ie post zdążył już zniknąć z platformy. Redakcji 9to5Google udało się jednak dotrzeć do innego kontaktu, który to potwierdził, że OnePlus rzeczywiście planuje znacznie ograniczyć obszar prowadzonej działalności. Co więcej, ma się to stać jeszcze w kwietniu tego roku, a więc w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Jedną z osób, która odeszła z przedsiębiorstwa jest prezes jego indyjskiego oddziału – Robin Liu. Jeszcze bardziej podsyciło to pogłoski na temat upadku marki, niemniej, wedle wspomnianego Yogesha Brara, OnePlus pozostanie w tym regionie, oferując przystępne cenowo modele telefonów. Informacja ta pokrywa się z oświadczeniem wydanym przez przedstawicielstwo korporacji:
Dziękujemy Robinowi za jego wkład w działalność OnePlus India. Robin zamierza teraz poświęcić się swoim osobistym pasjom i życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłych przedsięwzięciach. Działalność OnePlus India będzie kontynuowana zgodnie z lokalną strategią, a ciągłość operacyjna jest zapewniona.
Dokładne powody stojące za tą decyzją pozostają nieznane, niemniej wiele wskazuje na to, iż rękę do ucieczki OnePlus z Europy przyłożyło Oppo. Firma planuje położyć większy nacisk na sprawy wewnętrzne, co z wielką dozą prawdopodobieństwa będzie wiązało się ze zwiększeniem własnej prezencji kosztem pozostałych należących do nich marek – takich jak OnePlus.
Jak podkreślono, nadchodzące produkty sygnowane logiem OnePlus prawdopodobnie ukażą się już wyłącznie w Chinach. Nie wiadomo, jak ucieczka przedsiębiorstwa z globalnego rynku odbije się na wsparciu dla obecnych na nim urządzeń i czy nadal będą one otrzymywać aktualizacje systemu oraz poprawki zabezpieczeń.
Wiele osób zasmuciło się na wieść o spodziewanym odejściu OnePlus. Jeden z komentujących pod artykułem 9to5Google wprost napisał, iż „jest to smutny koniec dla marki o tak bogatej tradycji w społeczności Androida”. Inna osoba stwierdziła, że marka nie powinna w przeszłości dementować plotek, które to, koniec końców, okazują się prawdziwe (aczkolwiek warto mieć na uwadze, iż los OnePlus nie jest jeszcze do końca przesadzony). Więcej informacji na temat przyszłości biznesu (a raczej jej braku) powinniśmy poznać już względnie niedługo
0 komentarzy