Do tej pory za pewnik braliśmy to, że dana gra sprzedawana za pośrednictwem PlayStation Store ma identyczną cenę dla wszystkich osób z tego samego regionu (chyba że trafimy na promocję lub inną ofertę specjalną). Jak się jednak okazuje, sytuacja ta już wkrótce może ulec zmianie, albowiem Sony postanowiło rozpocząć testy rozwiązania dostosowującego wartość konkretnej produkcji dla wybranego użytkownika. W praktyce oznacza to, iż niektórzy zapłacą za poszczególne produkcje więcej niż inni, choć pełna skala systemu oraz to, jak istotny będzie jego wpływ na ceny gier, nie są jeszcze znane.
Sony testuje kontrowersyjny system w cyfrowym sklepie PlayStation Store
Informacje na temat testów dynamicznych cen gier oraz spersonalizowanych zniżek oferowanych wybranym użytkownikom zostały przekazane przez portal PSprices zajmujący się, jak jego nazwa wskazuje, śledzeniem kwot przypisanych do tytułów oferowanych za pośrednictwem PlayStation Store. Jeśli wierzyć doniesieniom rzeczonego serwisu, eksperyment rozpoczął się w minionym listopadzie i od tamtej pory trwa nieprzerwanie już w 68 regionach.
Na chwilę obecną funkcja obejmuje 150 różnych produkcji, wśród których znalazły się m.in. God of War Ragnarök, Gran Turismo 7, Stellar Blade oraz Marvel’s Spider-Man 2, a więc głównie dzieła studiów pracujących na zlecenie Sony. Nie brakuje jednak także gier innych dużych wydawców, takich jak Warhammer 40,000: Space Marine 2, Red Dead Redemption 2, Kingdom Come: Deliverance II oraz DOOM: The Dark Ages.
Z danych zebranych w Niemczech wynika, iż w większości przypadków różnica między ceną domyślną a tą dostosowaną do konkretnego użytkownika wynosi ok. 10-12,5%. W skrajnych przypadkach zniżka sięga ponad 17,5% (np. w przypadku WWE 2K25), aczkolwiek zdarzają się też mniej przekonujące oferty, takie jak 5,3% (Mafia: The Old Country).

Początkowo program obejmował 50 gier i 30 regionów, niemniej Japończycy stale go rozszerzają. Jak już wspomniano, obecnie liczby te wynoszą, odpowiednio, 150 oraz 68, a testy prowadzone są również w europejskich państwach, takich jak Niemcy.
Co więcej, dynamiczne ceny standardowe nie są jedyną nowością. Wiele wskazuje na to, że Sony eksperymentuje także ze spersonalizowanymi wyprzedażami. Dla przykładu, podczas mających miejsce w ciągu lutego akcji promocyjnych odkryto, iż niektórzy użytkownicy PlayStation Store mogą zakupić Helldivers 2 w kwocie pomniejszonej o 25%, u innych zaś obniżka sięgała nawet 56%.
Na razie nie wiadomo, czym kieruje się korporacja podczas przypisywania konsumentów do grupy kontrolnej oraz oferowania im gier wideo w bardziej przystępnych cenach. Wedle redakcji Polygon, na zjawisko to wpływ może mieć wiele czynników, w tym historia zakupów, lokalizacja, popyt na dany towar, poziom dochodów, a nawet pora dnia i pogoda.
Chociaż Sony oficjalnie nie pochwaliło się tym przedsięwzięciem, nie jest już ono żadną tajemnicą. PSprices odkryło je za sprawą pojawienia się nietypowych struktur ofert zawierających identyfikatory IPT_PILOT i IPT_OPR_TESTING wysyłane w odpowiedziach API PlayStation. Warto podkreślić, że część użytkowników z Polski mogła trafić do grupy testowej, albowiem Europa jest jednym z rejonów świata biorących udział w eksperymencie. Wykluczeni z niego pozostają zaś Amerykanie i Japończycy, co prawdopodobnie jest wynikiem „surowszych regulacji i większej wrażliwości rynku”.
0 komentarzy