Nintendo szykuje Switcha 2 OLED lub Lite? Na to wskazują przecieki
Na stronie Nintendo pojawił się fragment kodu, który pozwala myśleć o tym, że już szykowany jest nowy model Switcha 2. Najczęściej mówi się o mniejszej i tańszej wersji Lite, ale niewykluczone, że chodzi o wydanie z ulepszonym ekranem OLED.
Nie ma co ukrywać, że piętą achillesową Switcha 2 jest jego ekran. Ma niską jasność, przeciętne kąty widzenia i dość widoczne smużenie, a co najważniejsze, to zwykły panel LCD. Od premiery nowej konsolki Nintendo minęło dopiero pół roku, a w sieci już zaczynają się pojawiać doniesienia, że ten stan rzeczy może się niebawem zmienić.
Użykownik portalu Bluesky o nicku dootsky.re podzielił się ze światem swoim znaleziskiem, wskazującym na to, że Nintendo może planować wypuszczenie innej wersji Switcha 2 od tej, którą obecnie możecie kupić w sklepach. Informacja o potencjalnej nowej konsoli jest zaszyta w kodzie na oficjalnej stronie Nintendo, służącej do zarządzania kontem. Przeglądając jej zawartość dootsky.re napotkał fragment kodu z oznaczeniem "OSM". Switch 2 ukazał się z kolei pod kodową nazwą "BEE".
Choć wiele osób próbowało rozszyfrować, co może znaczyć tajemnicze "OSM", to raczej ciężko mówić o jakichś bardziej trafnych wnioskach. Pasujące tu, jak ulał "Oled Screen Model" wydaje się jednak aż za proste, szczególnie, że "BEE" raczej ciężko rozwinąć do jakiejś podobnej opcji. Niemniej ekran OLED, to coś, czego wielu fanów marki domagało si ę jeszcze przed oficjalną premierą urządzenia, więc nie zdziwiłbym się, gdyby Nintendo faktycznie poszło w tą stronę.
Co jednak dość ciekawe, na stronie Nintendo dostępne są szkice dostępnych konsol i po wpisaniu wersji "OSM" dostajemy ten sam obrazek, co w przypadku "zwykłego" Switcha 2. Bazując na tym, fani spekulują, że może jednak chodzić o wersję z ekranem OLED, bo ewentualny Switch 2 Lite musiałby jednak trochę różnić się od "pełnej wersji".
Moim zdaniem bardziej prawdopodobną opcją jest wprowadzenie przez Nintendo Switcha 2 w wersji Lite – mniejszej, tańszej i bardziej przenośnej. Najnowsza konsola Japończyków jest wyjątkowo dużym handheldem i wiele osób w sieci pisało, że ta sama moc w zmniejszonej formie, to coś, na co czekają. Ma to także sens z ekonomicznego punktu widzenia, bo wiele wskazuje na to, że bazowa wersja konsoli może nieco podrożeć przez problemy z dostępnością pamięci RAM, a taka tańsza i mniejsza opcja z pewnością stanowiłaby sensowną alternatywę.
Mikołaj Łaszkiewicz - redaktor PC Format