Przejdź do treści

Pełna rozdzielczość

Przetestowaliśmy osiem telewizorów LCD 3240 w cenie 1500-3200 zł. Większość z nich to modele Full HD o rozbudowanych funkcjach, np. z możliwością podłączenia do sieci lokalnej i internetu.

  • Sebastian Kręzel redaktor działu Hardware

Jeśli kupować telewizor, to obecnie tylko o rozdzielczości Full HD 1080p. Faktem jest, że obraz z telewizji naziemnej jest słaby pod względem jakości, ale coraz więcej urządzeń potrafi wykorzystać wysoką rozdzielczość. Należą do nich komputery, konsole do gier, odtwarzacze sieciowe czy blu-ray. Ponadto coraz więcej operatorów telewizji satelitarnej ma w swojej ofercie kanały w rozdzielczości HD.

W artykule znajdziesz:

  • Możliwości nowoczesnych telewizorów
  • Rodzaje złączy dostępnych w telewizorach
  • Poradę, jak podłączyć i skonfigurować nowy telewizor

Współczesne telewizory bez dodatkowego sprzętu umożliwiają oglądanie zdjęć, słuchanie muzyki, a nawet oglądanie filmów DivX. Najnowsze modele można podłączyć do sieci, by oglądać filmy z komputera stojącego w innym pokoju albo bezpośrednio z internetu.

Wybierając płaski telewizor, musisz zdecydować, jaką ma mieć rozdzielczość. Telewizory HD Ready pozwalają wprawdzie na odtwarzanie filmów wysokiej rozdzielczości, jednak są wyposażone w matryce o rozdzielczości 1366×768 pikseli (niekiedy 1280×720 pikseli).

Lepszym wyborem jest zakup telewizora Full HD 1080p, wyposażonego w matrycę o rozdzielczości 1920×1080 pikseli. Dzięki niej obraz może być znacznie bardziej szczegółowy. Faktem jest, że analogowe kanały telewizyjne wyglądają na takim telewizorze znacznie gorzej niż na telewizorach HD Ready, bo do wyświetlenia obrazu wykorzystywana jest cała rozdzielczość matrycy. Po przeskalowaniu obrazu telewizyjnego z rozdzielczości 720×576 do 1920×1080 stają się widoczne, a wręcz wyeksponowane, wszystkie niedoskonałości obrazu. Obraz taki w odbiorze wydaje się znacznie gorszy niż na telewizorze CRT.

W stosunku do poprzedniego testu z PC Formatu 3/2009 widać, że telewizory HD Ready są w odwrocie. Różnica ceny między takim telewizorem a modelem Full HD to 200–300 zł. Obecnie telewizory są już standardowo wyposażone w cyfrowy tuner DVB-T, a coraz częściej też w porty USB oraz złącza sieciowe.

Dlatego cały potencjał telewizora o pełnej rozdzielczości HD można docenić po podłączeniu do niego komputera z wyjściem HDMI, konsoli Xbox 360, Playstation 3 lub odtwarzacza blu-ray. Obraz generowany z tych urządzeń jest naprawdę znakomity i znacznie odbiega od obrazu klasycznej telewizji. Telewizor Full HD warto też kupić, jeśli dysponujesz zewnętrznym tunerem telewizji, nadającej choć część kanałów w rozdzielczościach HD (np. platforma n).

Decydując się na telewizor, przyjrzyj się ekranowi. Jeśli ma matrycę odblaskową (taką, w której można się przejrzeć), licz się z tym, że wszystkie elementy będą się w niej odbijały. Efekt ten staje się bardzo irytujący w przypadku oglądania telewizji w jasnym pomieszczeniu, zwłaszcza jeśli źródło światła znajduje się za widzem. Dlatego lepiej wybrać matrycę matową, likwidującą refleksy świetlne.

Zwróć też uwagę na liczbę złączy telewizora. Liczba i odmiany złączy analogowych w zupełności wystarczą do większości klasycznych zastosowań, ale w wypadku cyfrowych złączy HDMI sprawa nie jest już taka oczywista. Wystarczy, że masz zewnętrzny tuner telewizji satelitarnej nadającej także kanały HD oraz konsolę do grania, a już może brakować złączy choćby do podłączenia notebooka. Dlatego dobry model powinien mieć co najmniej trzy złącza HDMI.

Wiele współczesnych konstrukcji jest także wyposażonych w porty USB czy złącza sieciowe RJ-45. Te pierwsze pozwalają na przeglądanie zdjęć i odtwarzanie muzyki bezpośrednio z pamięci USB. Coraz częściej pojawia się dodatkowa funkcja, jak choćby możliwość bezpośredniego odtwarzania filmów DivX. Port sieciowy pozwala na oglądanie na telewizorze filmów z internetu lub z komputera podłączonego do sieci lokalnej. Oczywiście możliwości takiego złącza zależą od pomysłowości producenta.

  • WYSOKA ROZDZIELCZOŚĆ Ekran powinien umożliwić wyświetlenie wszystkich szczegółów obrazu nadawanego w trybie 1080p.
  • WYSOKI KONTRAST Duże znaczenie podczas odbioru filmów ma wysoki kontrast obrazu, czyli duże różnice pomiędzy czarnymi i jasnymi obszarami obrazu.
  • WYPOSAŻENIE Dobry telewizor nowej generacji powinien mieć co najmniej trzy gniazda HDMI, gniazdo do podłączenia komputera oraz cyfrowe wyjście dźwięku, które umożliwi podłączenie telewizora np. do zestawu kina domowego.
  • MOŻLIWOŚCI Wygodny pilot zdalnego sterowania, możliwość indywidualnego dopasowania temperatury kolorów czy barwy dźwięku to minimum. Dodatkowe funkcje to stop-klatka, segregowanie kanałów, tworzenie ich listy, redukcja szumów, poprawa słabej jakości sygnałów.

Jeszcze jednym elementem, na który warto zwrócić uwagę, jest sposób obsługi telewizora. Ważna jest możliwość sterowania jego wszystkimi funkcjami bezpośrednio z panelu urządzenia, a nie tylko za pomocą pilota. Cecha ta nie jest wprawdzie najważniejsza na co dzień, ale będzie miała duże znaczenie w przypadku zawieruszenia się pilota.

Przed zakupem zwróć też uwagę na sam pilot: jego kształt, wygodę trzymania w dłoni oraz wielkość i rozmieszczenie przycisków. Sprawdź też, czy jego przyciski są widoczne po ciemku. Od tego zależy komfort korzystania z telewizora wieczorami. Jeśli przed zakupem możesz włączyć telewizor, zwróć też uwagę na menu ekranowe. Powinno być przyjazne, dobrze zaprezentowane graficznie i intuicyjne. Siermiężne menu z poukrywanymi opcjami będzie cię zmuszało do częstego przeglądania instrukcji obsługi.

Przetestowaliśmy sześć markowych telewizorów Full HD i dwa HD Ready.

Większość telewizorów ma ekrany o przekątnej tylko 32”. Trzy z tych niewielkich modeli wyposażono w matryce Full HD. Większe matryce mają telewizory Sony (40”) i Samsung (37”). Choć ten drugi jest mniejszy, wyświetla lepszy obraz. Na uwagę zasługuje także bardzo dobra wartość kontrastu. Pod tym względem największe noty zdobył Panasonic Viera TX-L32X15P, choć taki wynik jest zaletą błyskawicznie działającego kontrastu dynamicznego. Pozostałym telewizorom, które uzyskały kontrast rzędu 1000:1, też nie można niczego zarzucić.

Bardzo pozytywne wrażenie pozostawia menu zastosowane w Samsungu – ładne, półprzezroczyste i intuicyjne. Pozytywnie wypada także menu Philipsa. Użytkownik ma w nim do wyboru tryb konfiguracji parametrów obrazu przy użyciu kreatora lub w klasyczny sposób.

Pod względem jakości wbudowanego tunera telewizyjnego na szczególną pochwałę zasługują telewizory z pierwszych trzech pozycji naszego zestawienia (Samsung, Sharp LC32DH77EV i Sony). Nieco gorzej ocenione zostały tunery w pozostałych modelach. Decydując się na zakup telewizora, warto także zwrócić uwagę, ile zużywa prądu. W tym przypadku najlepiej wypadł telewizor Sharp Aquos LC32LE600EV, który standardowo pobierał tylko 79 W.

Pod względem liczby złączy HDMI najlepiej wygląda Samsung — ma ich aż cztery. Wszystkie pozostałe konstrukcje są wyposażone w trzy wejścia HDMI. Pięć telewizorów ma port USB. Za ich pomocą można oglądać zdjęcia lub odtwarzać muzykę w formacie MP3. Tylko w dwóch telewizorach (Samsung i Philips) możliwe jest dodatkowo oglądanie filmów bezpośrednio z USB. Oba wyświetlają też napisy. Te dwa telewizory jako jedyne mają też dodatkowe złącze sieciowe RJ-45, umożliwiające oglądanie filmów z internetu i sieci lokalnej.

Telewizor ma wiele zalet. Z tych najciekawszych warto wymienić świetne menu, zarówno pod względem estetycznym, jak i możliwości. Ponadto telewizor ma bogate wyposażenie, takie jak port sieciowy czy dwa złącza USB. Co więcej, jakość obrazu także stoi na bardzo wysokim poziomie.

Ogromnym atutem Sharpa jest wysoka jakość obrazu oraz bogaty zestaw funkcji do zarządzania obrazem. Model wyposażono także w port USB umożliwiający oglądanie zdjęć i słuchanie muzyki. Telewizor ma też czujnik światła, który pozwala na dynamiczne dobieranie jasności ekranu zależnie od oświetlenia.

Telewizor o największej przekątnej w naszym teście, i co za tym idzie, także najwyższym poborze energii. Zapewnia dobrą jakość obrazu, choć realny kontrast mógłby być wyższy. Telewizor ma bogaty zestaw złączy, w tym także złącze USB. Szkoda jednak, że w jego menu zestaw funkcji jest niewielki.

Telewizor ten otrzymał bardzo wysokie noty za jakość obrazu. Z pewnością przyczyniły się do tego rozbudowane funkcje sterowania obrazem. Szkoda jednak, że model ten wyposażono w dość ubogie menu. Jego inne zalety to mały pobór prądu w stosunku do podobnych do niego modeli.

Jedyny telewizor w teście wyposażony w podświetlenie LED. Objawia się to choćby bardziej równomiernym obrazem, choć i tak trudno to docenić, zwłaszcza przy dynamicznym obrazie. Efektem podświetlenia LED jest też sporo mniejszy pobór energii, co automatycznie przekłada się na niższe rachunki za prąd.

Telewizor Philipsa zdecydowanie wyróżnia się możliwościami. Ma wbudowane oświetlenie powierzchni za ekranem (ambilight) poprawiające m.in. odbiór filmów. Unikatowe cechy to np. możliwość podłączenia telewizora do sieci, oglądania filmów z internetu czy filmów udostępnianych w sieci lokalnej.

Jeden z dwóch telewizorów o rozdzielczości HD Ready. Można go jednak pochwalić za dobrą jakość obrazu i wygodną obsługę. Nie można też narzekać na liczbę dostępnych portów połączeniowych. Z drugiej strony liczba funkcji sterowania obrazem została okrojona do niezbędnego minimum.

Drugi telewizor HD Ready w naszym zestawieniu. W stosunku do reszty modeli wyróżnia go bardzo atrakcyjna cena, w dodatku telewizor ten pobiera mniej prądu niż jego konkurenci. Szkoda, że wyświetla dość przeciętny obraz w porównaniu z pozostałymi testowanymi telewizorami.

0 komentarzy

Zostaw komentarz