AktualnościStop Killing Games rośnie w siłę. Inicjatywa chce uformować organizacje pozarządowe w Europie i USA

Stop Killing Games rośnie w siłę. Inicjatywa chce uformować organizacje pozarządowe w Europie i USA

Stop Killing Games, znane w naszym kraju także jako Stop Niszczeniu Gier Wideo, jest inicjatywą społeczną o bardzo wymownej nazwie. Celem oddolnego ruchu zainicjowanego przez internautów jest powstrzymanie producentów oraz wydawców przed ubijaniem produkcji i tym samym odbierania dostępu do nich osobom, które swego czasu za taki tytuł zapłaciły.

Stop Killing Games
Stop Killing Games
Źródło zdjęć: © Stop Killing Games

Stop Killing Games (SKG) rośnie w siłę i, tak jak zapowiadali twórcy inicjatywy, zebranie podpisów niezbędnych do rozpatrzenia założeń projektu przez Komisję Europejską to jedynie początek długiej drogi. Jakiś czas temu na subreddicie poświęconym SKG pojawił się wpis oznajmiający, że najbliższa przyszłość przyniesie wiele ciekawych informacji w kontekście tytułowego ruchu. Jedną z zapowiedzianych niespodzianek okazały się plany uformowania dwóch organizacji pozarządowych – jednej funkcjonującej na terenie Unii Europejskiej i drugiej, dla której domem stanie się USA. Wieści te bezpośrednio przekazał Ross Scott z Accursed Farms, jeden z głównych inicjatorów Stop Niszczeniu Gier Wideo.

Stop Killing Games rośnie w siłę

Szczegóły dotyczące wspomnianych w poprzednim akapicie organizacji pozarządowych nie są jeszcze znane, niemniej Scott jest zdania, iż uformowanie takich podmiotów pozwoliłoby nawiązać uczciwą walkę z branżowymi lobbystami oraz, w długoterminowej perspektywie, przeciwdziałać ich posunięciom. Jednym z głównych zadań formacji działających w interesie konsumentów byłoby także wywieranie presji na Komisji Europejskiej, aby, koniec końców, nakłonić jej przedstawicieli do poparcia skodyfikowania zapisów oryginalnej petycji Stop Killing Games w unijnym prawie. Cel ten jest bez wątpienia ambitny, aczkolwiek jego realizacja pozostaje niepewna.

Giant stop killing games updates 2026

Nim jednak będzie można postawić kolejny krok na drodze ku wywalczeniu wolności dla gier wideo, odpowiedzialne za kampanię osoby muszą spotkać się z Komisją Europejską. Jak przekazał Ross, to ma nastąpić już niedługo, niemniej, ponownie, poskąpiono konkretów na ten temat.

W międzyczasie głównodowodzący inicjatywy pracują w pocie czoła nad ukończeniem mającego liczyć przeszło 500 stron dokumentu. Pismo będzie przedstawiać najbardziej kontrowersyjne praktyki stosowane w branży gier oraz wyjaśniać, w jaki sposób gracze padają ofiarą deweloperów i wydawców, mogących w dogodnym dla siebie momencie wyciągnąć wtyczkę serwerów dowolnej produkcji – tak, jak zrobił to Ubisoft z The Crew w 2024 roku, tym samym dając początek Stop Killing Games.

Jeden z zagorzałych zwolenników opisywanej inicjatywy, były europoseł i członek Partii Piratów, Patrick Breyer, w rozmowie z portalem Euractiv przekazał, iż najlepszym rozwiązaniem prawdopodobnie okazałoby się wprowadzenie unijnego prawa, które umożliwiłoby społecznościom utrzymywanie gier przy życiu po tym, jak te zostaną porzucone przez swoich twórców.

Właśnie w tym zakresie Komisja Europejska musi podjąć działania, zamiast przedkładać interesy branży ponad wszystko inne, wydając przy tym komunikaty pełne pustych frazesów.

Patrick BreyerByły europoseł i członek Partii Piratów

Oczywiście pomysł ten ma również swoich przeciwników. Dla przykładu, Sergio Ferreira, prawnik wyspecjalizowany w dziedzinie własności intelektualnej, sądzi, że Stop Niszczeniu Gier Wideo "grozi wyrządzeniem większej szkody niż pożytku i nie proponuje jasnego i proporcjonalnego sposobu postępowania w omawianym temacie".

O rozwoju sytuacji ze Stop Killing Games będziemy informowani na bieżąco przez reprezentantów kampanii.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Wybrane dla Ciebie