Premiera GTA VI zbliża się wielkimi krokami, a atmosfera wokół produkcji Rockstar Games stale się podgrzewa. Chociaż do listopada jeszcze szmat czasu, systematycznie poznajemy nowe szczegóły na temat rzeczonej gry. Dla przykładu, niejaki HipHopGamer, który to podobno miał okazję współpracować z Rockstarem, a przy okazji udzielić wywiadu redakcji PC Gamera, przekazał, że Grand Theft Auto VI „stworzy milionerów”. Opinię tę mężczyzna bazuje na fakcie, jakoby omawiana produkcja miała umożliwić handel zawartością tworzoną przez użytkowników. Jak dokładnie wyglądałby ten proceder i które elementy byłyby zdatne do sprzedaży innym graczom – tego akurat się nie dowiedzieliśmy.
Czy GTA VI pozwoli zarabiać na handlu zawartością stworzoną przez użytkowników?
Chociaż HipHopGamer, na którego słowa powołał się PC Gamer, nie należy do grona największych twórców (nieco ponad 38 tys. subskrybentów na YouTubie), tak ten raper i fan gier komputerowych w jednym twierdzi, iż miał niepowtarzalną okazję przyjrzeć się temu, jak idą prace nad GTA VI i co też rzeczony tytuł zaoferuje użytkownikom. Bodaj najważniejszą z nowinek przekazanych przez influencera jest napomknięty już system handlu zawartością stworzoną przez użytkowników. O to, co na ten temat miał do powiedzenia HipHopGamer:
Są pewne rzeczy dotyczące Grand Theft Auto, o których wiem na pewno, bo miałem okazję dosłownie „poszaleć” z Rockstar. Ta gra stworzy milionerów. Żyjemy w czasach, w których treści tworzone przez użytkowników [UGC, ang. user generated content] odgrywają ogromną rolę. To mądre posunięcie i warto na to poczekać. Kiedy GTA VI już się pojawi, zwłaszcza na PC, to jeśli uważaliście, że GTA 5 to szaleństwo – zwłaszcza z tymi serwerami RPG i wszystkim, co tam się dzieje – to jeszcze nic nie widzieliście.
HipHopGamer przy okazji postanowił zdradzić, iż jedno z zadań pobocznych dostępnych w świecie gry będzie kręciło się wokół pewnego znanego rapera, który „przez przypadek sprawił, że CM Punk był cały we krwi”. Z ustaleń PC Gamera wynika, że jego rozmówca prawdopodobnie miał na myśli Freddiego Gibbsa, który niedawno pochwalił się tym, iż swego czasu dość poważnie uszkodził wspomnianego CM Punka podczas kręcenia jednej ze scen do horroru Night Patrol.
Oczywiście, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, do przedstawionych powyżej doniesień należy podejść ze sporą dozą sceptycyzmu. Nie wiadomo, w jakim stopniu ów HipHopGamer jest zaangażowany w produkcję Grand Theft Auto VI, ani skąd też czerpie swoją wiedzę na temat gry i obecnych w niej systemów. Mimo wszystko istnienie poruszonej przez niego platformy do handlu zawartością wygenerowaną przez użytkowników zdaje się całkiem sensowne. Pytaniem pozostaje, czy Rockstar pozwoli na sprzedaż przedmiotów za prawdziwe pieniądze i czy GTA VI rzeczywiście będzie w stanie stworzyć nowe pokolenie milionerów.
Tego zaś prawdopodobnie nie dowiemy się przed nadejściem dnia 19 listopada, kiedy to gra zadebiutuje na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Pecetowcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość, albowiem data premiery GTA VI na komputerach pozostaje wielką niewiadomą.
0 komentarzy