Twórca Final Fantasy IX wspomina PlayStation 2. "Procesor był tak wydajny, że istniało prawdopodobieństwo, iż zostanie wykorzystany do celów wojskowych"
Mimo że obecnie specyfikacja PlayStation 2 może wzbudzić co najwyżej uśmiech politowania, na początku wieku konsola robiła ogromne wrażenie. Kazuhiko Aoki, jeden z twórców Final Fantasy IX oraz Chrono Trigger, wspomniał, iż otrzymanie przedpremierowego egzemplarza urządzenia w Stanach Zjednoczonych graniczyło z cudem ze względu na obawy co do tego, iż sprzęt zostanie przejęty przez wojsko.
Od momentu premiery PlayStation 2 minęło już przeszło ćwierć wieku, niemniej legendarna konsola Sony co i rusz przypomina o swoim istnieniu. Tym razem temat urządzenia poruszony został przez Kazuhiko Aokiego – producenta Chrono Trigger oraz projektanta wydarzeń w Final Fantasy IX. Mężczyzna wspomniał końcówkę lat 90., kiedy to trwały prace nad drugą ze wspomnianych gier, a japońska centrala Square Enix zechciała, aby zajmujący się produkcją zespół z Hawajów spróbował uruchomić swoje dzieło na testowym egzemplarzu PS2. Szkopuł w tym, iż istniały uzasadnione obawy, że ze względu na wydajność procesora urządzenia, na maszynce swoje ręce będzie chciało położyć wojsko.
PlayStation 2 było potworem wydajności
Z Aokim miała okazję porozmawiać redakcja japońskiego portalu Famitsu, z kolei przetłumaczenia treści wywiadu na język angielski podjął się serwis GamesRadar. Jeden z twórców Final Fantasy IX stwierdził, iż dostawy przedpremierowych, testowych egzemplarzy PlayStation 2 do Stanów Zjednoczonych zostały opóźnione z nietypowego powodu. Jak już wspomniano, Japończycy obawiali się, iż amerykańskie wojsko zainteresuje się sprzętem ze względu na jego procesor, który kilkadziesiąt lat temu był prawdziwą bestią wydajności.
Jako że Kazuhiko Aoki i jego ekipa operowali na terenie Hawajów, ich koledzy z japońskiego oddziału Square Enix musieli znaleźć sposób na to, aby dostarczyć PS2 za ocean. Wszystko po to, aby sprawdzić, czy Final Fantasy IX uda się uruchomić na rewolucyjnym tworze Sony, który po dziś dzień dzierży tytuł najlepiej sprzedającej się konsoli wszech czasów.
W taki sposób Kazuhiko wspomina wydarzenia sprzed niespełna 30 lat:
Pod koniec mojego pobytu na Hawajach pojawiła się propozycja wysłania mi jakiegoś sprzętu testowego PlayStation 2, abym mógł sprawdzić, czy Final Fantasy IX będzie na nim działać. Jednak w tamtym czasie procesor PS2 był tak potężny, że istniała możliwość wykorzystania go do celów wojskowych, więc eksport był ograniczony.
Koniec końców, PlayStation 2 dotarło na Hawaje i trafiło w posiadanie zespołu zajmującego się Final Fantasy IX. Co prawda zajęło to sporo czasu, a cała sytuacja została określona miałem niezwykle problematycznej, niemniej Square Enix dopięło swego. Nie wiadomo przy tym, czy siły zbrojne Stanów Zjednoczonych rzeczywiście zainteresowały się konsolą i próbowały dokonać jej wiwisekcji celem zapoznania się z potężnym procesorem.
Od momentu swojego debiutu w 2020 r. PlayStation 2 sprzedało się w liczbie 160 milionów kopii na całym świecie, tym samym okupując szczyt rankingu najpopularniejszych konsol do gier wideo. Drugie miejsce przypadło Nintendo DS (154,02 mln egzemplarzy), zaś trzecie – Nintendo Switch (154,01 mln kopii, a więc różnica jest marginalna). PlayStation 5, najnowsze urządzenie ze stajni Sony, zajmuje 9 miejsce z liczbą 84,2 milionów sprzedanych egzemplarzy w ciągu 5 lat.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl