Windows 11 otrzymał nowe menu Start. Jest dwukrotnie większe od swojego poprzednika
Windows 11 otrzymał zaktualizowany wygląd menu Start, a z odświeżoną funkcją może zapoznać się już pokaźna część użytkowników systemu. Jej odbiór zdaje się mieszany, co, biorąc pod uwagę opinie internautów na temat poprzednich zmian w OS oraz wprowadzanych do niego dodatków, Microsoft może potraktować jako spory sukces.
Jak podaje Windows Latest, wdrażanie odświeżonego i znacznie bardziej rozbudowanego menu Start (starczy wspomnieć, że jego rozmiar wzrósł dwukrotnie) rozpoczęło się już jakiś czas temu, niemniej dopiero teraz większość użytkowników Windowsa 11 otrzymała okazję, aby zapoznać się z nowością. Zmiana jest dostarczana wraz z aktualizacją KB5074109, którą możemy pobrać na nasz komputer za pośrednictwem usługi Windows Update. Niewykluczone jednak, że w naszym przypadku poprawka pozostaje niedostępna do ściągnięcia – w takim pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne posunięcie giganta z Redmond, jako że KB5074109, jak i pozostałe łatki, udostępniana jest stopniowo.
Windows 11 ma nowe menu Start
Już na wstępie warto zaznaczyć, że odświeżone menu start Windowsa 11 żadną rewolucją nie jest. Bez wątpienia jest nieco inne, acz czy to dobrze, czy też źle, pozostaje do indywidualnej oceny użytkowników systemu. Zresztą, zobaczcie sami:
Pierwsze, co się rzuca w oczy, to rozmiar. Według zestawienia dokonanego przez Mayanka Parmara z Windows Latest, nowe menu zajmuje dwa razy więcej przestrzeni od swojego poprzednika. Na co została ona spożytkowana? Ano na wprowadzenie sekcji z kategoriami, w których znajdują się poszczególne aplikacje, posortowane wedle ich przeznaczenia oraz zastosowania. U góry menu wciąż znajduje się wyszukiwarka, pod nią zaś pozostały przypięte programy oraz rekomendowane przez system pliki – w tej kwestii akurat niewiele się zmieniło. Warto przy tym nadmienić, że systemowych "polecajek" możemy całkowicie się pozbyć, co jest miłym dodatkiem.
W omawianym tekście podkreślono, że duży rozmiar menu wynika z faktu, iż zostało ono zaprojektowane w taki sposób, aby przedstawiać wszystkie istotne informacje w jednym miejscu, bez potrzeby przewijania i grzebania w liście aplikacji. Nawet pozbycie się napomkniętej sekcji z rekomendowanymi plikami nie sprawia, że wymiary menu ulegają zmniejszeniu – wolna przestrzeń po prostu zostaje zagospodarowana w inny sposób. Zmiana sposobu wyświetlania treści, czy to na listę, czy też kategorie lub siatkę, również zdaje się nie mieć na to większego wpływu.
Wszystko wskazuje na to, że odświeżone przez Microsoft menu Start celem określenia swojego rozmiaru posługuje się skalowaniem pikseli. Jako przykład podano laptop z ekranem o rozdzielczości 1920 × 1080 i skalą wyświetlanej treści ustawioną na 100% – w jego przypadku menu Windowsa 11 może sięgać nawet górnych 90% wysokości przestrzeni roboczej. Jak słusznie zauważono, twórcy systemu powinni rozważyć wprowadzenie przycisku umożliwiającego dostosowanie rozmiaru menu. Za takim rozwiązaniem przemawia m.in. to, że z powodzeniem zostało już zastosowane w przeszłości, przy okazji Windowsa 10.
Co do powiedzenia w kontekście omawianej świeżynki mają internauci? Cóż, słów krytyki nie brakuje, acz znalazło się kilka pochlebnych komentarzy.
Nie zabrakło przy tym opinii, że nowe pomysły Microsoftu, których realizacja firmie zajmuje szmat czasu, i tak pozostawiają wiele do życzenia.
Na chwilę obecną nie wiadomo, czy gigant z Redmond postanowi odnieść się do zarzutów społeczności i wprowadzi poprawki, czy też pozostawi menu Start w obecnej formie, licząc na to, że "jakoś to będzie".
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl