Przejdź do treści

Cztery paski LED zamiast całego monitora? Właściwie czemu nie – ktoś pokazał, że to możliwe

2 minuty czytania

You wouldn't get this from any other guy.

Kojarzycie platformę Arduino? Dzięki niej można tanio budować i programować urządzenia elektroniczne w oparciu o projekt typu open-source stworzony oryginalnie w 2005 roku przez studentów z Interaction Design Institute Ivrea we Włoszech. Jej ogromny sukces przyczynił się powstania na przestrzeni lat licznych projektów – mniej lub bardziej praktycznych – z rąk wielu doświadczonych, jak i dopiero co raczkujących pasjonatów elektroniki. Nie inaczej było w przypadku użytkownika portalu Reddit o pseudonimie camander321, który wykorzystał możliwości platformy do stworzenia dość unikalnego wyświetlacza. Za jego działanie odpowiadają bowiem cztery obracające się paski LED.

Jak zbudować takie urządzenie?

W swoim wpisie na portalu Reddit camander 321 entuzjastycznie opowiada o swoim projekcie i procesie, który doprowadził go do obecnego etapu rozwoju. Wspomina, że czeka go jeszcze wiele dodatkowych poprawek i zmian, ale w końcu udało mu się skłonić „ekran” do odtwarzania pełnych filmów i uznał, że najwyższa pora podzielić się swoim pomysłem z innymi.

Wyświetlacz do działania wykorzystuje efekt tzw. bezwładności wzroku i sterowany jest przez mikrokontroler Teensy 4.1 i taśmy LED SK9822. Dokładniej są to 4 paski po 32 diodach LED, z których każdy umieszczony jest na obwodzie wirnika, co daje mu łącznie 128 adresowalnych „rzędów” pikseli. Każdy pasek odpowiada w tym układzie za co czwartą „kolumnę”. 360 „kolumn” na obwodzie wirnika tworzy w przybliżeniu kwadratowe piksele i to właśnie ten fakt jest powodem wyboru akurat takiego rozwiązania. Każda dioda LED jest odświeżana 360 razy na każdy obrót, przy prędkości około 1500 obrotów na minutę.

W jaki sposób możliwe jest uzyskanie jakiegokolwiek obrazu?

No dobrze, a w jaki sposób wspomniane paski LED odpowiadają z wyświetlanie danego obrazu? Czujnik Halla umieszczony w górnej części wirnika mija nieruchomy magnes w górnej ramie raz na obrót. Mikrokontroler Teensy mierzy czas między generowanymi sygnałami i na tej podstawie oblicza prędkość obrotową, a tym samym częstotliwość aktualizacji diod LED. Dzięki temu animacja wygląda poprawnie niezależnie od prędkości wirnika.

Mam (obecnie bardzo powolny) skrypt w języku Python, który zmienia rozmiar/przycina i konwertuje pliki .mp4 do formatu binarnego, z którego Teensy może bardzo efektywnie korzystać. Powstały plik binarny jest zapisywany na karcie microSD, z której Teensy może go odczytać.

camander321

Póki co urządzenie może wyświetlać tylko specjalnie skonwertowane pliki. Majsterkowicz uruchomił już na nim oczywiście tradycyjny w przypadku takich wynalazków teledysk Bad Apple. Na ten moment dyskusja dookoła projektu skupia się na możliwości zwiększenia rozdzielczości i częstotliwości odświeżania wyświetlanego obrazu. Twórca zaznacza, że jeśli wśród odbiorców pojawi się wystarczająco duże zainteresowanie, to prawdopodobnie stworzy dodatkowy film prezentujący budowę i działanie urządzenia.

0 komentarzy

Zostaw komentarz