Informacje o postawieniu przez Intela na utrzymanie procesorów obsługujących gniazdo LGA 1700 jako jednego z filarów swojej oferty, nie są jedynymi wynikającymi z ostatniego wywiadu przeprowadzonego z Robertem Hallockiem, wiceprezesem i dyrektorem generalnym działu ds. kanału dla entuzjastów w firmie Intel, przez serwis Tom’s Hardware. Pytanie o jego reakcję na fakt, że firma AMD wprowadziła architekturę Zen 6 najpierw w centrach danych wraz z nowymi procesorami EPYC Venice — zrywając z trwającą ponad dekadę tradycją, zgodnie z którą AMD jako pierwsze wprowadzało nowe architektury na rynek konsumencki, rozwinęło otwartą dyskusję o planach Intela dotyczących rynku entuzjastów na najbliższe lata. Wynika z niej przede wszystkim jasny komunikat o tym, że firma „bardzo poważnie” podchodzi do realizacji swoich planów w tym konkretnym segmencie.
Intel chce odzyskać utracone zaufanie i pokazać, że zależy im nie tylko graczach, ale też wszystkich innych użytkownikach komputerów stacjonarnych
Myślę, że to dla nich naturalna reakcja. Ma to dużo sensu. Chciałbym tylko powiedzieć, że jeśli chodzi o naszą własną strategię, mamy nowy układ. Najpierw trafi on do komputerów stacjonarnych. Mam nadzieję, że entuzjaści sami to przeliczą – i to wszystko, co mam do powiedzenia.
Robert Hallock, zapytany o reakcję na premierę procesorów Venice
Nagły wzrost popytu na procesory w nowych centrach danych wykorzystujących agentową sztuczną inteligencję wywrócił do góry nogami tradycyjny rytm wprowadzania na rynek nowych produktów przez AMD i Nvidię. Nvidia skupiła się w dużej mierze na swoim nowym procesorze Vera, podczas gdy AMD przyspieszyło prace nad serią Venice, wyprzedzając Olympus Ridge – kryptonim procesorów konsumenckich opartych na mikroarchitekturze Zen 6. Hallock zasugerował natomiast, że plan rozwoju Intela – przynajmniej w segmencie komputerów stacjonarnych dla entuzjastów – pozostaje niezmieniony.
Mam zaplanowane wszystkie nowe procesory aż do 2030 roku. Mam zaplanowaną serię produktów przeznaczonych dla graczy i komputerów stacjonarnych, tworzonych specjalnie z myślą o tym celu, które będą pojawiać się jeden po drugim. Oczywiście nie mogę zdradzić, o co dokładnie chodzi, ale przyspieszam działania na rynku gier… w zakresie produktów i tempa wprowadzania nowych modeli działamy szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Robert Hallock
Chociaż podany przez wiceprezesa plan działania brzmi ambitnie, to firma Intel straciła już spory kredyt zaufania w oczach społeczności entuzjastów po premierze procesorów Arrow Lake i wielu potencjalnych klientów może czuć się z tego powodu zniechęcona do ponownego postawienia na rozwiązania Intela po tym, jak nowa seria często osiągała gorsze wyniki w grach niż starsze modele z serii Raptor Lake. Hallock twierdzi, że rozumie te obawy.
Rozumiem, że po ostatnich kilku latach ludzie są sceptyczni. Naprawdę to rozumiem. Ale sygnał, który Intel próbuje wysłać, brzmi mniej więcej tak: przygotowujemy się do jednej z najważniejszych premier procesorów do komputerów stacjonarnych, jakie kiedykolwiek mieliśmy.
Robert Hallock
Intel podjął już jakiś czas temu wysiłki, aby odzyskać utracone wraz z serią Arrow Lake zaufanie, wprowadzając na rynek serię Arrow Lake Refresh. Dwa procesory z tej serii, Core Ultra 5 250K Plus i Core Ultra 7 270K Plus, plasują się wśród najlepszych procesorów do gier, co pomaga podważyć narrację, którą utrwaliła oryginalna seria Arrow Lake. Nie był to przypadek. Hallock ujawnił, że nad serią Arrow Lake Refresh pracował praktycznie zupełnie inny zespół, który obecnie zajmuje się projektem Nova Lake.
Przejęliśmy zespół, który wcześniej dzielił swój czas między różne działy firmy, a teraz ten segment rynku ma pełną strukturę organizacyjną w ramach Intela… angażują w to prawdziwych ludzi i przeznaczają na to spore środki, prawda? A fakt, że mamy osobę odpowiedzialną, sponsora, ludzi, którym na tym zależy, którzy się tym zajmują – opiekunów tego projektu – naprawdę robi ogromną różnicę. Ten zespół był wcześniej praktycznie zupełnie inny. Ludzie z marketingu, inni menedżerowie produktu, inni specjaliści ds. biznesu – my mamy po prostu mamy inną filozofię dotyczącą tego, jak ten rynek powinien funkcjonować i co klienci powinni otrzymać za swoje pieniądze.
Robert Hallock
Czy doświadczenie Hallocka pomoże Intelowi odzyskać utraconą nad AMD przewagę? Czas pokaże
Można przypuszczać, że zespół Hallocka i filozofia, która nim kieruje, wywodzą się częściowo z jego doświadczeń zdobytych w firmie AMD. Wiceprezes spędził 12 lat w AMD, uczestnicząc w wielu znaczących wydarzeniach, w tym we wprowadzeniu procesorów Ryzen i rdzenia Zen, a także pierwszego procesora AMD z technologią 3D V-Cache. Dołączył do firmy Intel w 2023 roku i nadzorował wprowadzenie na rynek procesorów Arrow Lake oraz Arrow Lake Refresh. Jako lider ds. marketingu technicznego Hallock nie ingeruje w szczegóły konstrukcyjne procesorów. Zajmuje się natomiast wprowadzaniem produktów na rynek, w tym takimi aspektami jak nazewnictwo i branding.
Jego ruch związany z zapewnieniem o skupieniu się w pierwszej kolejności na przekazaniu nowej generacji układów Nova Lake użytkownikom komputerów osobistych, można tym bardziej potraktować jako przytyk w kierunku byłego pracodawcy, nadającego obecnie priorytet klientom wyposażającym swoje gigantyczne centra danych. Czy taki obrót spraw i premiera nowych procesorów sprawią, że Intel znów będzie postrzegany przez entuzjastów jako definitywny lider w branży? Dowiemy się dopiero w niedalekiej przyszłości.











0 komentarzy