„Całkowite wydatki na gry wideo w USA, obejmujące treści, sprzęt i akcesoria, spadły o 9%” – tymi słowami rozpoczął się przygotowany przez Mata Piscatellę raport dotyczący stanu amerykańskiego rynku gier wideo w sierpniu. Jak wskazuje agencja Circana reprezentowana przez wspomnianego analityka, głównym czynnikiem spadkowym był sektor gier mobilnych, podczas gdy segmenty gier na PC i subskrypcji odnotowały wzrost. Mimo dołka w wolumenie sprzedanych konsol, średnia cena nowego sprzętu osiągnęła rekordowy poziom 541 dolarów, co jest bezpośrednią wypadkową rosnących kosztów, z którymi konsumenci muszą mierzyć się już od roku.
Spadki na rynku mobilnym i stabilny wzrost segmentu PC
Wedle danych przytoczonych przez Mata Piscatellę, całkowite wydatki konsumentów obejmujące treści cyfrowe, sprzęt oraz akcesoria wyniosły 4,3 miliarda dolarów, co oznacza spadek o 9% w ujęciu rocznym. Warto mieć przy tym na uwadze, iż cały czas mowa jest wyłącznie o Stanach Zjednoczonych, a pozostałe kraje nie wliczają się do tych wyliczeń.
Zgodnie z tym, co zostało już napisane we wstępie, najbardziej do negatywnego trendu przyczynił się spadek wydatków w segmencie gier mobilnych – dane udostępnione przez Sensor Tower wskazują na tąpniecie rzędu 18% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W sektorze tradycyjnych konsol wydatki na treści spadły o 7%, aczkolwiek sytuację ratują nieco komputery osobiste oraz usługi – wydatki na treści PC wzrosły o 13%, a rynek subskrypcji zanotował 3-procentowy wzrost.
Najgorsza sprzedaż konsol od 2013 roku
Liczba sprzedanych konsol i urządzeń do gier w USA spadła w sierpniu o 15% w porównaniu do ubiegłego roku, osiągając łączny wolumen 559 tysięcy sztuk. Jest to najniższy wynik przypadający za okres sierpnia od 2013 roku, kiedy to rozeszło się zaledwie 423 tysiące urządzeń tego typu. Oto jak prezentują się statystyki w przypadku każdej z platform:
- PlayStation 5: Przychody ze sprzedaży konsol Sony wzrosły w sierpniu o 17% r/r, do czego akurat przyczyniło się nie tyle większe zainteresowanie tymi maszynkami, ile ich wywindowana cena. Pod strzechy trafiło ok. 11% mniej egzemplarzy urządzeń niż rok temu.
- Xbox Series X|S: Sprzęt Microsoftu zanotował 13-procentowy spadek przychodów i 31-procentowe tąpnięcie liczby sprzedanych sztuk (najniższy wynik od 2020 roku). Gwoli przypomnienia – nowe Xboksy również niedawno stały się odczuwalnie droższe, a zbliżająca się premiera GTA 6 sprawia, że pozostałe na rynku konsole rozchodzą się jak ciepłe bułeczki po zdecydowanie zawyżonych cenach.
Mimo odczuwalnego spowolnienia, Nintendo Switch 2 utrzymało pozycję lidera rynku w USA – zarówno pod względem liczby sprzedanych sztuk, jak i łącznej wartości sprzedaży w sierpniu oraz w całym ujęciu od początku 2026 roku. Drugie miejsce we wszystkich kategoriach i przedziałach czasowych zajęła konsola PlayStation 5.
Rekordowe ceny sprzętu i spadek łącznych wydatków w 2026 roku
Łączne wydatki na sprzęt w sierpniu zamknęły się w kwocie 302 milionów dolarów (spadek o 3% r/r). W skali całego 2026 roku skumulowane przychody ze sprzedaży konsol sięgnęły 2,5 miliarda dolarów i pozostają o 11% w tyle za wynikiem wypracowanym w analogicznym okresie 2025 roku.
Ciekawym zjawiskiem pozostaje stale rosnący koszt zakupu nowych urządzeń. Średnia cena płacona za nową konsolę w USA osiągnęła w sierpniu historyczny rekord i wyniosła 541 dolarów. Dla porównania, poprzedni sierpniowy rekord ustanowiony przed rokiem wynosił 476 dolarów. Wysokie ceny jednostkowe skutecznie rekompensują producentom niższy wolumen sprzedanych egzemplarzy, utrzymując wartość rynku sprzętowego na względnie stabilnym poziomie. Problem w tym, że za ową stabilność z własnych kieszeni płacą konsumenci.









0 komentarzy