Przejdź do treści

Europejscy operatorzy chcą wspólnie powalczyć ze Starlinkiem. Powstanie łączność satelitarna dla smartfonów

2 minuty czytania

Deutsche Telekom, Orange, Telefónica i Vodafone podpisały list intencyjny w sprawie zbadania wspólnej oferty na przyszły przydział pasma MSS w Europie. Inicjatywa może stać się europejskim kontrapunktem dla ofert takich jak Starlink Mobile.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Jak podaje Reuters, czterej europejscy operatorzy podpisali list intencyjny dotyczący powstania wspólnej oferty w przyszłym przydziale częstotliwości dla mobilnych usług satelitarnych (MSS). Chodzi o rozwój technologii Direct-to-Device (D2D), czyli łączność satelitarna pozwalająca komunikować się smartfonom bezpośrednio z satelitami.

Łączność satelitarna dla Europy

Operatorzy deklarują, że chcą poprawić dostępność usług na obszarach o słabym zasięgu, zwiększyć odporność sieci publicznych i chronić łączność krytyczną. Zamierzają też zapewnić wszystkim operatorom w Europie otwarty i niedyskryminacyjny dostęp do usług D2D.

Wedle założeń wspomniane firmy zajmą się przede wszystkim stworzeniem infrastruktury naziemnej oraz wezmą na swe barki koordynację i monitoring projektu. Nie zamierzają jednak bezpośrednio inwestować w zaplecze satelitarne – dostawca tej warstwy usługi zostanie dopiero wybrany.

Wartym zaznaczenia jest również fakt, że projekt ten wpisuje się w ambicje Komisji Europejskiej dotyczące suwerenności, bezpieczeństwa i odporności infrastruktury łączności. Tyle że… do celu droga jeszcze bardzo daleka. Podpisany dokument jest tak naprawdę dopiero pierwszym krokiem dotyczącym zbadania możliwości stworzenia wspólnej oferty. Nie ma zatem mowy o porozumieniu inwestycyjnym, ani tym bardziej o np. podziale częstotliwości.

Istniejące partnerstwa pozostają

Operatorzy zaznaczają przy tym wszystkim, że list nie zastępuje ich obecnych umów satelitarnych. Kluczowe pozostają też dwie niewiadome: kto dostarczy satelity i czy konsorcjum zdobędzie dostęp do pasma. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy europejska łączność satelitarna stanie się realną konkurencją dla Starlinka. Nie da się jednak ukryć, ze Europa w tym wyścigu jest mocno zapóźniona, i to nawet pomimo faktu, że już trwają przymiarki do komunikacji laserowej. Tyle że amerykańska konkurencja myśli nie tyle o wzmacnianiu pozycji, co całkowitej dominacji i o wystrzeleniu stu tysięcy satelit nowej generacji, a kosmiczny internet stał się standardem w zastosowaniach militarnych i kluczowym elementem komunikacji w warunkach wojennych.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz