Ogłoszenie „ciąży” przez członkinię chińskiego, wirtualnego zespołu AI Babyqueen wywołało falę oburzenia w mediach społecznościowych. Twórcy cyfrowej postaci uciekli się do odwołania do fikcyjnego wątku macierzyństwa, aby wytłumaczyć jej wycofanie z grupy, w rzeczywistości podyktowane brakiem funduszy na moc obliczeniową wymaganą do generowania materiałów z wirtualną członkinią k-popowej kapeli. Mimo że sama grupa była obserwowana przez nieco ponad tysiąc osób, tak wiadomości dotyczące powyższego incydentu dotarły do przeszło 78 milionów osób korzystających z platformy Weibo, a przy okazji posłużyły jako pretekst do rozpoczęcia dyskusji na temat granic etycznych w kreowaniu cyfrowych tożsamości.
Fikcyjna ciąża cyfrowej persony
Jak podaje redakcja South China Morning Post, Babyqueen to czteroosobowa grupa wirtualnych idolek stylizowanych na gwiazdy K-popu, zarządzana przez osoby urzędujące w chińskiej prowincji Liaoning. 13 października na profilu zespołu pojawiło się oświadczenie napisane z perspektywy jednej z członkiń, niejakiej Mity. Awatar poinformował fanów, że… jest w ciąży. W związku z tym wykreowana przez sztuczną inteligencję persona postanowiła wstrzymać swoją działalność i poprosiła o uszanowanie jej prywatności, nie ujawniając przy tym, kim też jest tajemniczy „ojciec” dziecka.

Wpis błyskawicznie stał się wiralem, gromadząc ponad 78 milionów wyświetleń na platformie Weibo, aczkolwiek odzew nie należał do najmilszych. Internauci zarzucili twórcom absurdalność i brak wyczucia. W komentarzach pytano ironicznie, czy cyfrowa postać bez fizycznego ciała będzie ubiegać się o zasiłek macierzyński, a inni trafnie zauważyli, że zespołowi po prostu skończyły się środki na opłacanie tokenów i stąd też decyzja o odesłaniu Mity na urlop.
Przeprosiny twórców Babyqueen
W odpowiedzi na zamieszanie i falę krytyki twórcy projektu, którymi okazała się grupka młodych entuzjastek k-popu, opublikowali przeprosiny. Dziewczyny przyznały, że zarządzanie kilkoma postaciami AI jednocześnie przerosło ich możliwości finansowe i organizacyjne, a wątek ciąży był całkowicie zmyśloną wymówką mającą uzasadnić usunięcie Mity z grupy. Podkreślono przy tym, iż Babyqueen to czysto hobbystyczne przedsięwzięcie, a jego celem nigdy nie było generowanie zysku.
Tłumaczenia nie zdołały jednak zażegnać kryzysu. Zaledwie dzień po kontrowersyjnym ogłoszeniu zespół opublikował nowy teledysk z coverem utworu „Next Level” grupy Aespa, co utwierdziło opinię publiczną w przekonaniu, że cała historia była jedynie tanią prowokacją nastawioną na wygenerowanie sztucznego ruchu. Eksperci ds. mediów i socjologowie podkreślają, że incydent ukazuje szerszy problem związany z generatywną sztuczną inteligencją, w której obniżenie barier tworzenia treści prowadzi do instrumentalnego wykorzystywania wrażliwych tematów społecznych dla zdobycia rozgłosu.











0 komentarzy