AktualnościInPost będzie miał nowego właściciela? Kurs akcji polskiej firmy kurierskiej wystrzelił

InPost będzie miał nowego właściciela? Kurs akcji polskiej firmy kurierskiej wystrzelił

Przeszło ćwierć miliona akcji InPostu trafiło w ręce tajemniczego podmiotu, co sprawiło, że giełdowa wycena spółki poszybowała. Co więcej, jej zarząd otrzymał wstępną propozycję dotyczącą pełnego nabycia udziałów, co w praktyce oznaczałoby, że popularna firma kurierska zmieniłaby właściciela. Wiele wskazuje na to, że InPostem zainteresowali się Chińczycy z SF Express lub jeden z wielkich, amerykańskich funduszy inwestycyjnych, acz sprawa może mieć drugie dno.

InPost
InPost
Źródło zdjęć: © InPost

Wartość akcji InPostu w ciągu tygodnia zaliczyła wzrost z 44 zł (stan na dzień 2 stycznia) na 60,10 zł (stan na dzień 9 stycznia). Ostatnie pięć dni przyniosło skok o wysokości 35,50%, co wzbudziło spore zainteresowanie nie tylko wśród osób zainteresowanych samą spółką i jej giełdowymi poczynaniami, ale i mediów.

Kurs akcji InPostu [stan na dzień 09.01.26 r.]
Kurs akcji InPostu [stan na dzień 09.01.26 r.]© Podsumowanie rynków Google

Oliwy do ognia dolał fakt, że, jak poinformowała grupa InPost, niedawno otrzymała ona wstępną propozycję dotyczącą wykupienia wszystkich akcji. Trwają spekulacje co do tego, kto mógł połasić się na polskiego przewoźnika, a jednym z najczęściej typowanych kandydatów są fundusze inwestycyjne z Chin lub Stanów Zjednoczonych. Wiele wskazuje jednak na to, że za pomysłem stoi Rafał Brzoska.

Kto chce dokonać zakupu InPostu?

Jak podaje portal Rzeczpospolita, InPost nie podjął jeszcze decyzji odnośnie do otrzymanej oferty przejęcia. Na razie spółka akcyjna poinformowała jedynie o tym, że propozycja padła ze strony podmiotu, którego tożsamość nie zostanie zdradzona. W wydanym oświadczeniu podkreślono, iż "powołano specjalny komitet złożony z członków Rady Nadzorczej i Zarządu Spółki, który starannie rozważy wszystkie aspekty potencjalnej transakcji", a jego celem będzie zagwarantowanie, iż "interesy Spółki i wszystkich jej interesariuszy zostaną uwzględnione przy podejmowaniu decyzji dotyczących potencjalnej transakcji". Jak więc widać, przyszłość firmy nie jest jeszcze znana.

Aktualna kapitalizacja InPostu, notowanego na holenderskiej giełdzie, wynosi 6,8 miliarda euro. Analitycy, tacy jak Marek Różycki z firmy doradczej Last Mile Experts, na którego opinię powołała się Rzeczpospolita, są zdania, iż za ofertą raczej nie stoi żadne z europejskich przedsiębiorstw. Główną przesłanką stojącą za postawieniem tej tezy jest panujące na terenie Unii Europejskiej prawo antymonopolowe, skutecznie uniemożliwiające takie przejęcia. Jako potencjalnych nabywców wskazano fundusze inwestycyjne z USA lub Chin, ze szczególnym naciskiem na SF Express – giganta kurierskiego z Shenzhen.

Inne doniesienia z kolei wskazują na to, że propozycja wykupienia InPostu padła ze strony obecnych udziałowców, a dokładniej – konsorcjum dowodzonego przez Advent International, przy akompaniamencie Rafała Brzoski. Planowane wykupienie przedsiębiorstwa pozwoliłoby wycofać je z giełdy, a to z kolei umożliwi rozwój firmy bez obawy o opinie inwestorów i zamartwiania się o presję ze strony pozostałych udziałowców. Jak już jednak wspomniano, transakcja ta wciąż jest spowita mgłą tajemnicy, a spółka miga się odpowiedzi. InPost nadmienił, iż dalsze informacje w tej kwestii zostaną opublikowane dopiero wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba – a ta, jak można wywnioskować, nadal się nie pojawiła.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:Rzeczpospolita

Wybrane dla Ciebie