Sytuacja na rynku podzespołów w pecetach jest aktualnie dramatyczna – RAM kosztuje krocie, dyski SSD są warte ponad dwa razy więcej niż pół roku temu, a inne komponenty wcale nie tanieją. W kwestii kart graficznych jest nieco lepiej, bo obserwujemy stabilizację zamiast wzrostów cen, ale GPU ze średniej półki jest nadal, jak na lekarstwo. Zaprezentowany podczas targów Computex 2026 AMD Radeon RX 9070 GRE miał być mocnym zawodnikiem w dobrej cenie, ale pierwsze recenzje wskazują, że AMD stworzyło „swoją wersję” RTX-a 5070 – kartę z 12 GB pamięci VRAM, której (na razie) nie ma sensu kupować.
Wydajność jest okej
Jeśli jeszcze tego nie wiecie, to AMD Radeon RX 9070 GRE jest okrojoną wersją „zwykłego” RX-a 9070. Dostajemy tu mniej, wolniejszego VRAM-u (12 GB zamiast 16 GB), z gorszą przepustowością (432 GB/s vs 640 GB/s) i węższą szyną danych (192-bit vs 256-bit). Obcięto też pamięć cache z 64 MB do 48 MB oraz liczbę jednostek CU z 56 do 48. Podniesiono za to nieco zegary z 2520 MHz do około 2790 MHz.
W grach przekłada się to na niezłą wydajność w rozdzielczości 1440p. Według testów serwisu Techpowerup, RX 9070 GRE jest średnio wolniejszy o ok. 9,2% od RTX-a 5070 i o 15,8% od RX-a 9070 w mieszance najpopularniejszych gier w natywnej rozdzielczości i bez ray tracingu. Dużo lepiej wypada jednak na tle RTX-a 5060 8GB i Radeona 9060 XT 16 GB, gdyż jest od nich szybszy o odpowiednio 41,8% i 34,5%. Po włączeniu ray tracingu sytuacja jest bardzo podobna, co powinno cieszyć, bo do tej pory AMD mocno odstawało od Nvidii w tym zakresie.
Większość recenzentów podkreśla też, że bardzo dobrze sprawuje się chłodzenie i to zarówno w wersji Sapphire, jak i ASRock.
W tej cenie, to za mało możliwości
O ile pod względem wydajności karta wypada przyzwoicie, tak największą zagadką pozostaje jej pozycjonowanie przez AMD na runku względem „pełnego” Radeona RX 9070. W chwili pisania tego tekstu, RX-a 9070 w większości polskich sklepów da się kupić już za około 2500 złotych, a droższe warianty, z lepszym chłodzeniem kosztują około 2900 złotych. Z kolei za RX-a 9070 GRE trzeba zapłacić… 2499 złotych. Oznacza to, że za te same pieniądze dostajecie wyraźnie słabsze GPU, z mniejszą ilością VRAM-u i obciętą niemal pod każdym względem.
Krótko mówiąc, zakup Radeona RX 9070 GRE jest obecnie kompletnie nieopłacalny, bo w sklepach można kupić jego „pełną” wersję w tej samej cenie. Jeśli RX 9070 GRE stanieje do okolic 2000 złotych, wtedy stanie się z pewnością łakomym kąskiem dla graczy szukających oszczędności. Na razie jednak polecam wstrzymać się z zakupem, albo zwrócić oczy w kierunku RX-a 9070.
0 komentarzy