Aktualności"Sprzedaż zagraniczna była nieco słabsza od naszych oczekiwań". Poza Japonią Switch 2 radzi sobie gorzej niż chciałoby Nintendo

"Sprzedaż zagraniczna była nieco słabsza od naszych oczekiwań". Poza Japonią Switch 2 radzi sobie gorzej niż chciałoby Nintendo

Mimo że Switch 2 okazał się niewątpliwym sukcesem, tak słabnąca popularność konsoli poza granicami Japonii sprawiła, iż Nintendo musiało tłumaczyć się przed swoimi inwestorami. "Sprzedaż zagraniczna była nieco słabsza od naszych oczekiwań" – tak sytuację skwitował szef przedsiębiorstwa, Shuntaro Furukawa.

Nintendo Switch 2
Nintendo Switch 2
Źródło zdjęć: © Nintendo

Chociaż Switch 2 stał się najszybciej sprzedającą konsolą Nintendo w całej historii firmy, inwestorzy japońskiej korporacji zwrócili uwagę na fakt, że zainteresowanie urządzeniem za oceanem regularnie słabnie. Wedle informacji przytoczonych przez Toma Phillipsa z IGN, w samej Francji popyt na tytułowy sprzęt spadł o ponad 30% w porównaniu do tego cechującego pierwszego Switcha w 2017 roku. Jeszcze gorzej sytuacje prezentuje się w Stanach Zjednoczonych, w których to sprzedaż konsolki w minionym okresie świątecznym zaliczyła zjazd o ok. 35% w zestawieniu z wynikami jej prekursora przypadającymi na wspomniany 2017 rok. Spadek dotyczy również Wielkiej Brytanii, acz w jej przypadku nie jest aż tak drastyczny i sięgnął 16%. Mimo to Nintendo zapewnia, iż powodów do zmartwień nie ma.

Nintendo Switch 2 poza Japonią sprzedaje się poniżej oczekiwań

Sytuację z nawiązką ratuje bowiem Japonia, a lokalni gracze rzucili się nie tylko na handhelda, ale i wydawane na niego gry. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się takie produkcje jak Pokémon Legends: Z-A Nintendo Switch 2 Edition oraz Kirby Air Riders, acz i tytuły wydane w okolicach premiery konsoli, czyli Mario Kart World i Donkey Kong Bananza, stale trafiają do nowych nabywców. Jak już jednak napomknięto, z podobnym optymizmem do tworów Nintendo nie podchodzą konsumenci z pozostałych zakątków świata.

Pogłoski o niezadowalającej popularności Switcha 2 poza Krajem Kwitnącej Wiśni krążyły sieci już od pewnego czasu, niemniej dopiero teraz zostały oficjalnie potwierdzone przez Nintendo. Prezes przedsiębiorstwa wprost powiedział, iż "sprzedaż zagraniczna była nieco słabsza od oczekiwań". Jak dalece istotny jest w tym zwrocie wyraz "nieco" – tego nie wiadomo, albowiem szczegółowe dane nie zostały udostępnione. Pochwalono się za to tym, że na rodzimym rynku urządzenie radzi sobie lepiej, niż się spodziewano, co stanowi ogromne pocieszenie.

Chociaż prognozowana globalna sprzedaż sprzętu i oprogramowania pozostaje bez zmian, podział według regionów i produktów opiera się na innych założeniach niż zrewidowana prognoza ogłoszona podczas publikacji wyników finansowych za drugi kwartał. Ponadto, jak Państwo rozumieją, sprzedaż sprzętu na rynku krajowym przekroczyła nasze oczekiwania, podczas gdy sprzedaż zagraniczna była nieco niższa od naszych prognoz.

Shuntaro FurukawaPrezes Nintendo

Spory udział w "klęsce" Switcha 2 w Europie i Ameryce miał zaś jego poprzednik. Pierwszy Switch wciąż może pochwalić się uznaniem ze strony graczy, a niedawno sprzętowi udało się nawet wyszarpać z rąk DS-a tytuł "najlepiej sprzedającej się konsoli do gier Nintendo". Niewykluczone, iż sytuację nowego produktu Nintendo poprawi stale rosnący katalog dostępnych na niego produkcji – zarówno tych tworzonych osobiście przez Japończyków, jak i tych autorstwa zewnętrznych studiów. Dla przykładu, Assassin's Creed Shadows na tytułowej konsolce prezentuje się wręcz fenomenalnie (jak na jej możliwości), z kolei Metroid Prime 4: Beyond potrafi uraczyć oczy płynną animacją.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:IGN

Wybrane dla Ciebie