Wiele wskazuje na to, iż MacBooki Neo nie są jedyną nowością, którą ma zamiar w najbliższym czasie uraczyć nas Apple. Chociaż te niewielkie i tanie, acz wystarczająco wydajne do komfortowej pracy, laptopy stanowią ciekawą propozycję dla osób, które nie mają w zwyczaju wykładania ton gotówki za sprzęt elektroniczny, tak już niedługo możemy stać się świadkami premiery produktów kierowanych do pasjonatów elektroniki, nieszczędzących na nią pieniędzy.
Apple szykuje nowe produkty z linii Ultra?
Jeśli wierzyć doniesieniom ze strony Marka Gurmana z Bloomberga, mającego na koncie już prawdziwe zatrzęsienie potwierdzonych po czasie doniesień w kontekście giganta z Cupertino i jego sprzętów, kalifornijskie przedsiębiorstwo planuje wypuścić na rynek nowe propozycje z serii Ultra. Co prawda nie wszystkie z nadchodzących produktów otrzymają ten dopisek w swojej nazwie, niemniej w przypadku części z nich z pewnością się to stanie. Do tej pory Apple przygotowało m.in. Watch Ultra, CarPlay Ultra oraz układy Ultra, a przedstawione poniżej produkty mają być przedłużeniem tej linii.
Pierwszym z nadciągających urządzeń mają być składane iPhone’y, o których to słyszymy już od kilku lat. O ile „Ultra” może nie pojawić się w ich tytule, tak podzespoły smartfona nie powinny zostawiać wątpliwości co do tego, iż mamy do czynienia ze sprzętem z najwyższej półki. Wedle Gurmana telefon będzie posiadać ogromny wyświetlacz wzbogacony o czujniki i równie ogromną cenę, szacowaną na 2 000 dolarów (bez podatku).
Kolejna z nowości, słuchawki AirPods nowej generacji, mają wyróżniać się na tle poprzedników za sprawą kamerek przekazujących dane nt. otoczenia użytkownika do Siri. Jako że ta technologia będzie bardziej zaawansowana zarówno od AirPodsów w wersji Pro, jak i tych z dopiskiem Max, w ich nazwie prawdopodobnie pojawi się właśnie „Ultra”.
Nie brak również pogłosek w kontekście MacBooka Pro wyposażonego w dotykowy wyświetlacz OLED. O ile taki ekran ma stanowić główną zmianę w obrębie urządzenia, tak jego obecność może zostać uznana za wystarczającą do zmiany miana sprzętu (a przy okazji znacznego podniesienia jego ceny). Plotki wskazują, iż laptop ten zostanie potraktowany jako o klasę lepszy od względnie świeżych MacBooków Pro z chipami M5 Pro i M5 Max, a więc dopisek „Ultra” w nazwie zdaje się mieć sens.
Wypada wspomnieć także o tym, iż Apple pracuje nad wykorzystaniem techniki druku 3D aluminium w swoich przyszłych produktach. Rozwiązanie to ma nie tylko zaoszczędzić korporacji nieco pieniędzy, ale i odczuwalnie przyspieszyć proces tworzenia nowego sprzętu. Materiał taki w pierwszej kolejności zostałby wykorzystany w obudowach zegarków Apple Watch, podobnie, jak miało to miejsce w przeszłości z drukowanym w 3D tytanem zastosowanym w Watch Ultra 3. Niewykluczone jednak, że z biegiem czasu aluminium takie trafi również do iPhone’ów oraz pozostałych maszynek.
Pasjonatów iMaców może zaś zainteresować to, że gigant z Cupertino jeszcze przed końcem bieżącego roku planuje wypuścić na rynek odświeżone wersje swoich komputerów w zupełnie nowych wariantach kolorystycznych.
Należy mieć na uwadze, iż wszystkie przedstawione powyżej doniesienia to plotki i, choć pochodzą one ze sprawdzonego źródła, nie należy brać ich za pewnik.
0 komentarzy