Mimo że dopiero co ukazało się Redstone, a gracze nadal nie mogą doprosić się wprowadzenie kompatybilności wstecznej ze starszymi kartami graficznymi, AMD zaczęło już pichcić kolejną wersję swojej technologii FSR. Diamond, bo pod taką nazwą jest aktualnie znane rzeczone rozwiązanie, zasili m.in. Projekt Helix, czyli nadchodzącego następcę Xboksów Series X|S, o którym dowiedzieliśmy się całkiem sporo podczas tegorocznej edycji GDC. Jak przekazał Jack Huynh, starszy wiceprezes i dyrektor generalny AMD, nowa odsłona FidelityFX Super Resolution zapewni wiele udogodnień i przydatnych opcji sprawiających, że rozgrywka na napomkniętym sprzęcie oraz komputerach stanie się jeszcze przyjemniejsza.
AMD FSR Diamond – co zaoferuje nowa technologia AMD?
Z zapowiedzi Huynha wynika, iż podstawową funkcją FSR Diamond będzie „upscaling nowej generacji oparty na uczeniu maszynowym”. Nie zabraknie też opcji generowania wielu klatek, również opartej na algorytmach uczenia maszynowego. Wisienką na torcie mają być udoskonalone techniki śledzenia ścieżek oraz regeneracji promieni. Wszystko to podobno powstało z myślą o „renderowaniu neuronowym nowej generacji” i zostało zaprojektowane w taki sposób, aby dostarczyć jak największą wydajność na Projekcie Helix. Co więcej, FSR Diamond ma być głęboko zintegrowany z GDK.
Wedle zapewnień wysoko postawionego pracownika AMD, Projekt Helix jest owocem wieloletniej współpracy inżynieryjnej między przedsiębiorstwami, celem tej kooperacji było zaś „osiągnięcie wydajności nowej generacji, przełomowej grafiki i kompatybilności z biblioteką gier na konsolę Xbox”. Czy korporacjom udało się dopiąć swego – tego dowiemy prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku, kiedy to zestawy testowe nowego Xboksa zgodnie z zapowiedzią zaczną trafiać do pierwszych deweloperów.
Tak o FSR Diamond wypowiedział się Jason Ronald, wiceprezes ds. nowej generacji Xboksa, w tekście poświęconym Projektowi Helix:
W ramach naszej wieloletniej współpracy z firmą AMD kształtujemy przyszłość renderowania i symulacji. Projekt Helix jest oparty na niestandardowym układzie SoC firmy AMD i został zaprojektowany wspólnie z myślą o następnej generacji DirectX i FSR, aby odblokować nowe możliwości. Zapewnia on ogromny skok w wydajności i możliwościach ray tracingu, integruje inteligencję bezpośrednio z grafiką i potokiem obliczeniowym oraz zapewnia znaczący wzrost wydajności, skali i ambicji wizualnych. Rezultatem są bardziej realistyczne, wciągające i dynamiczne światy dla graczy.
Warto mieć na uwadze, że tytułowa hybryda konsoli i peceta zostanie wyposażona w niestandardowy układ SoC od AMD, wedle plotek oparty na architekturze RDNA 5. Teorię tę potwierdził znany leaker Kepler_L2:
Oznacza to mniej więcej tyle, że posiadacze kart graficznych Nvidii lub Intela, a nawet właściciele starszych Radeonów, będą musieli obejść się smakiem. Czasy, w których FSR stanowiło otwartą alternatywę dla DLSS-a, z której skorzystać mógł praktycznie każdy, ewidentnie już minęły. Jedyna nadzieje leży w społeczności, której niedawno udało się wprowadzić wsparcie dla FSR 4 w grach opartych na Vulkanie – coś, z czym AMD nie poradziło sobie od momentu debiutu rzeczonej technologii.
0 komentarzy