Przejdź do treści

Sztuczna inteligencja nie może być powodem do zwolnienia pracownika. Przełomowy wyrok w Chinach

3 minuty czytania

Wedle chińskiego wymiaru sprawiedliwości, możliwość zastąpienia pracownika przez sztuczną inteligencję nie jest wystarczającym powodem do wypowiedzenia stosunku pracy. Czy mamy do czynienia z precedensowym wyrokiem, czy też anomalią prawną, która nigdy nie będzie miała okazji zaistnieć na Zachodzie?

Czy można zwolnić pracownika, ponieważ zarząd uznał, iż uda się go zastąpić algorytmami? Wedle chińskiego wymiaru sprawiedliwości sytuacja taka nie powinna mieć miejsca. Jak przekazała redakcja serwisu Dexerto, sąd w Hangzhou stanął po stronie pracownika, którego próbowano usunąć z firmy na rzecz modelu językowego i orzekł, że zastąpienie człowieka sztuczną inteligencją jest nielegalne. W dobie rosnących napięć i obaw o bezpieczeństwo wielu stanowisk można to potraktować jako prawdziwy przełom, niemniej na razie ograniczający się tylko i wyłącznie do Państwa Środka.

Chiński pracodawca nie może zastąpić człowieka sztuczną inteligencją

Historia, która trafiła na wokandę, dotyczyła mężczyzny o imieniu Zhou, zatrudnionego w listopadzie 2022 roku na stanowisku nadzorcy kontroli jakości (czyli szeroko pojmowanego QA). Jego praca polegała na weryfikowaniu wyników generowanych przez AI oraz filtrowaniu treści potencjalnie wrażliwych i nielegalnych, co pozwalało bohaterowi tej historii wzbogacić się o około 25 000 juanów miesięcznie (mniej więcej 3660 USD/13 273 zł).

Ów Zhou nie miał więc zbyt wielu powodów do narzekania na swój los – przynajmniej do momentu, w którym otrzymał propozycję… „awansu” na niższe stanowisko, co wiązało się z obniżką pensji o przeszło 40%. Gdy mężczyzna odmówił, pracodawca wypowiedział mu umowę, argumentując to mniejszym zapotrzebowaniem na personel ze względu na rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Ułatwiły one automatyzację wielu zadań, wliczając w to te, które pozostawały domeną Zhou.

Chińczyk postanowił podważyć decyzję zatrudniającej go firmy, a w toku arbitrażu zostało osądzone, iż racja leży po stronie pracownika. Przedsiębiorstwo złożyło apelację, niemniej oba sądy niższej instancji, które miały okazję zapoznać się ze sprawą, zbyły przedstawione argumenty. Niedawno stało się to po raz wtóry, albowiem sytuację ocenił sąd w Hangzhou.

Możliwość wykorzystania AI to żaden powód do zakończenia współpracy

Przedstawiciel chińskiego wymiaru sprawiedliwości podtrzymał wcześniejsze wyroki niższych instancji. Sędziowie uznali, że zastąpienie pracownika przez AI nie kwalifikuje się jako „poważna zmiana okoliczności obiektywnych” przewidziana w chińskim prawie pracy, a więc nie wystąpiły żadne przesłanki uzasadniające wymuszenie obniżki pensji lub pożegnanie się z posadą. Jak napisano w orzeczeniu:

Powody rozwiązania umowy wskazane przez firmę nie wynikały z niekorzystnych okoliczności, takich jak redukcja zatrudnienia czy trudności operacyjne, ani nie spełniały wymogu prawnego, zgodnie z którym „kontynuowanie umowy o pracę stało się niemożliwe”.

Jak stwierdzone, firma zdecydowała się na wdrożenie sztucznej inteligencji z własnej woli, a celem posunięcia było utrzymanie konkurencyjności – nie ma więc mowy o żadnym przerzucaniu ryzyka związanego z postępem technologicznym na pracowników. Co więcej, zwolnienie nie spełniało warunków negatywnych okoliczności, takich jak redukcja zatrudnienia z powodu trudności operacyjnych czy niemożność kontynuowania umowy. Sąd podkreślił także, iż propozycja przejścia na niższe stanowisko z dużą obniżką płacy była absolutnie nieracjonalna.

Wyrok został upubliczniony wraz z innymi przykładami spraw pracowniczych tuż przed Międzynarodowym Świętem Pracy. Eksperci prawni podkreślili, że orzeczenie to wzmacnia ochronę zatrudnionych i uniemożliwia firmom traktowanie adopcji AI jako pretekstu do omijania zobowiązań społecznych.

0 komentarzy

Zostaw komentarz