Przejdź do treści

Sony zapowiada PlayStation „wykraczające poza salon”. Firma mówi o nowym sposobie grania i przy okazji stwierdza, że będzie drożej

3 minuty czytania

W opublikowanym podsumowaniu z czerwcowego spotkania z inwestorami Sony po raz pierwszy tak wyraźnie zasygnalizowało, że kolejna generacja PlayStation ma oferować doświadczenia wykraczające „poza salon”. Jest też o cenach – i niestety trudno tu mówić o dobrych wiadomościach.

Producent nie zapowiedział nowego urządzenia, ale potwierdził, że rozwija koncepcję nowych sposobów korzystania z platformy. Jednocześnie firma jasno deklaruje, że nie zamierza sprzedawać przyszłego sprzętu ze znaczną stratą.

Sony chce wyjść poza tradycyjny model grania

W opublikowanym podsumowaniu Q&A po spotkaniu Game & Network Services Segment Small Meeting, które odbyło się 5 czerwca 2026 r., prezes i CEO Sony Interactive Entertainment Hideaki Nishino odpowiedział na pytanie dotyczące strategii kolejnej generacji PlayStation oraz sposobu konkurowania z komputerami PC.

Nishino przyznał, że przez lata marka PlayStation była kojarzona przede wszystkim z graniem w salonie przed telewizorem. Jak jednak zauważył, coraz więcej użytkowników korzysta z monitorów komputerowych, dlatego producent rozwija także akcesoria, takie jak monitory czy głośniki, aby poszerzyć scenariusze korzystania z platformy.

Najciekawsza część odpowiedzi dotyczy jednak następnej generacji sprzętu. Sony deklaruje, że nie chce ograniczać się do stworzenia alternatywy dla komputerów PC. Zamiast tego zamierza zaoferować rozwiązania charakterystyczne dla ekosystemu PlayStation, obejmujące nie tylko postęp technologiczny, ale również „rozszerzenie sposobów użytkowania”, pozwalające na płynne korzystanie z platformy „w naturalny sposób poza salonem”.

To nie jest zapowiedź nowej konsoli przenośnej

W wypowiedziach Nishino nie pada ani słowo o nowym urządzeniu przenośnym. Firma nie zapowiedziała handhelda ani nie ujawniła planów dotyczących konkretnego sprzętu. Wygląda więc na to, że mamy do czynienia raczej z rozszerzeniem dotychczasowych trendów i możliwości ekosystemu Sony.

Obecnie użytkownicy PlayStation już mogą grać poza domowym telewizorem dzięki funkcji Remote Play oraz urządzeniu PlayStation Portal. To oficjalne produkty Sony, które wpisują się w strategię rozszerzania sposobów korzystania z platformy. Komunikaty te, mówiąc nawiasem, w żadnym wypadku jednak nie dotyczyły pecetów, co zdaje się potwierdzać, iż koncern porzuca komputery PC.

Komentarze przedstawicieli Sony z pewnością będą podsycać wcześniejsze doniesienia o pracach nad nową konsolą przenośną, jednak na razie pozostają one niepotwierdzone przez producenta. Na ten moment warto jednak – żeby uniknąć nieporozumień – pamiętać o tym, że w oficjalnych materiałach nie pojawia się żadna zapowiedź takiego urządzenia.

Będzie drożej

Podczas tego samego spotkania inwestorzy zapytali również o politykę cenową przyszłej generacji PlayStation. Odpowiedź była jednoznaczna.

Sony podkreśliło, że wzrost kosztów komponentów sprawia, iż nie jest możliwe przejmowanie na siebie całego wzrostu kosztów produkcji. Firma przypomniała również, że w części regionów zdecydowała się już na podwyżki cen obecnych produktów i ocenia, że nie wpłynęły one negatywnie na popyt. Najważniejsza deklaracja dotyczy jednak przyszłego sprzętu. Sony stwierdziło, że co do zasady nie zamierza sprzedawać hardware’u ze znaczną stratą. Jednocześnie firma zapewnia, że będzie na bieżąco analizować sytuację rynkową i dostosowywać swoją strategię cenową, starając się przekonać klientów do wartości oferowanych produktów. Innymi słowy, nowa generacja najprawdopodobniej będzie droższa, o czym zresztą mówią zakulisowe doniesienia ostatnimi czasy.

Data premiery pozostaje tajemnicą

Sony nadal nie ujawniło, kiedy zadebiutuje następna generacja PlayStation. Firma potwierdziła wcześniej, że nowa platforma znajduje się w przygotowaniu, jednak nie podała ani terminu premiery, ani planowanej ceny urządzeń.

0 komentarzy

Zostaw komentarz