Przejdź do treści

Premiera The Elder Scrolls 6 dopiero w 2028 albo 2029, i to pomimo nacisków Microsoftu

2 minuty czytania

The Elder Scrolls 6 jest w produkcji od tak dawna, że część z nas pewnie zdążyła już o nim zapomnieć. Okazuje się, że na premierę jeszcze trochę poczekamy.

Po ostatnich makabrycznych informacjach z Microsoftu można było założyć, że flagowe marki Xboksa trafią na rynek raczej szybciej niż później, żeby ratować pozycję konsoli giganta z Redmond. Okazuje się, że jedna z najmocniejszych pozycji w portfolio Bethesdy – The Elder Scrolls 6 – nie ujrzy światła dziennego przed 2028 lub nawet 2029 rokiem.

Oczekiwania względem TES 6 są kosmiczne

Znany insider – Jason Schreier – podzielił się rewelacjami na temat The Elder Scrolls 6 w sesji Q&A, gdzie ostrzegł słuchaczy, że na następcę Skyrima będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Schreier uważa, że TES 6 trafi do nas najwcześniej w 2028 roku, ale nie zdziwi się, jeśli Bethesda przesunie premierę na 2029 rok. Pokrywa się to z informacjami innego insidera – Jezza Cordena – sprzed kilku tygodni.

Warto przypomnieć, że piąta część serii The Elder Scrolls trafiła do nas w 2011 roku, a w 2018 roku dostaliśmy krótki trailer TES-a 6. Od premiery Skyrima minęło już 15 lat, a jeśli TES 6 wyjdzie w 2029 roku, to odstęp pomiędzy tymi premierami wyniesie oszałamiające 18 lat. Trudno się zatem dziwić, że oczekiwania graczy oraz samego Microsoftu, względem projektu Bethesdy, są ogromne i nie zadowoli ich nic innego niż perfekcyjny RPG z otwartym światem.

Premiera dopiero na nowej generacji?

Jeśli The Elder Scrolls 6 jest faktycznie tak odległą wizją, to nie da się też wykluczyć, że opus magnum Todda Howarda i spółki może trafić dopiero na Xboksa Helix, czyli konsolę nowej generacji. Wiele wskazuje na to, że już w przyszłym roku, a najpóźniej w 2028, Microsoft będzie chciał pokazać światu następcę Xboksa Series X.

Nie da się wykluczyć, że opóźnienia w produkcji The Elder Scrolls 6 mogą wynikać właśnie z przechodzenia na nową platformę i dostosowywania silnika do innych realiów niż do tej pory. Jeśli prace nad TES 6 faktycznie zaczęto w okolicy 2017 roku, to Xbox Series X jeszcze nie istniał, a na rynku „królował” Xbox One. Ciężko stwierdzić czy następca Skyrima trafi na Xboksa Series X, jeśli w sprzedaży będzie już jego następca, ale w obliczu problemów finansowych Xboksa, Bethesda może zdecydować się na ten krok, by zmaksymalizować zyski i dotrzeć do jak największej grupy odbiorców.

0 komentarzy

Zostaw komentarz