Chodzi tu zaś o to, że rodzic lub opiekun będzie mógł w czasie rzeczywistym zobaczyć, co dzieje się w samochodzie Uber podczas przejazdu dziecka. Obraz zaś ma pochodzić z przedniej kamery smartfona kierowcy.
Podgląd na żywo przejazdu dzieciaka w samochodzie Uber
Jak zaznacza firma, ta funkcja ma być przeznaczona dla kont nastolatków i polegać na tym, że powiązany z tymże kontem rodzic lub opiekun będzie mógł w jej ramach otrzymać na żądanie dostęp do transmisji obrazu z wnętrza samochodu podczas trwającego przejazdu. Firma wykorzystuje w tym celu kamerkę selfie w urządzeniu kierowcy i gdy transmisja wideo jest dostępna, rodzic otrzyma powiadomienie w aplikacji. Po jego wybraniu, będzie mółg rozpocząć monitorowanie przejazdu.

Co istotne, zarówno nastolatek, jak i kierowca zostają powiadomieni, gdy opiekun zacznie korzystać z udostępnionego w ten sposób podglądu. Ostatecznie jednak wszystko i tak będzie zależeć od kierowcy: streaming wideo będzie zależał bowiem od jego decyzji i tego, czy zdecyduje, by udostępnić taki podgląd auta.

Jak na razie omawiana funkcja dostępna jest na wybranych terenach w USA. Uber zapowiada jednak rozszerzenie jej na cały ten kraj w kolejnych tygodniach, a w przyszłości powinna zawędrować również na inne rynki – choć tu wiele już może zależeć od lokalnych uwarunkowań prawnych. Kiedy i czy trafi do Polski, oczywiście nie wiadomo.











0 komentarzy