Przejdź do treści

„Naszym ostatecznym celem jest dostarczenie medium ułatwiającego współpracę”. Capcom chwali swój projekt REX i liczy na powrót do czasów, kiedy dyskusja była istotnym elementem tworzenia gier

3 minuty czytania

RE Engine ewoluuje, a Capcom chce przekształcić swój silnik w istny kombajn napędzany sztuczną inteligencją – a wszystko to celem odciążenia ludzi i pozwolenia im skupić się na tym, co najważniejsze podczas produkcji gier.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Capcom ogłosił plany przekształcenia swojego autorskiego silnika RE Engine w nowoczesny „silnik gry oparty na AI”, a wszystko to w ramach inicjatywy znanej jako REX. Zaprezentowana podczas konferencji Capcom Open Conference RE: 2026 technologia ma rozwiązać kluczowe problemy branży gier wideo, w tym wydłużający się czas produkcji oraz skomplikowane procesy testowania. Japoński wydawca przekonuje przy tym, iż sztuczna inteligencja zostanie obsadzona w roli wsparcia dla programistów, a jej celem nie jest zastąpienie artystów, ani zepchnięcie na drugi plan ludzi mających wpływ na kształt rozgrywki.

Inicjatywa REX odpowiedzią Capcomu na wyzwania branży AAA

Początki RE Engine sięgają 2017 roku, kiedy to zadebiutował on przy okazji gry Resident Evil 7, a od tamtej pory rzeczony silnik zdążył stać się fundamentem dla niemal 30 gier wydanych przez Capcom. Jak podkreśliła redakcja portalu Video Games Chronicle, to właśnie ta technologia i jej uniwersalność jest jednym z czynników odpowiedzialnych za sukcesy odnoszone przez dzieła japońskiego studia

Podczas wydarzenia technologicznego Capcom Open Conference RE: 2026 programista Satoshi Ishida zapowiedział kolejną fazę rozwoju silnika. Przedstawiana jest jako projekt REX i powstała w celu przezwyciężenia współczesnych wyzwań, które sprawiają, że produkcja tytułów zaliczanych do segmentu AAA trwa coraz dłużej, a co za tym idzie – pożera znaczne zasoby finansowe. Nowe rozwiązania mają na celu podniesienie wydajności gier, usprawnienie narzędzi deweloperskich, zwiększenie efektywności pracy zespołów oraz zautomatyzowanie procesów kontroli jakości, pozostawiając przy tym wszelkie kwestie dotyczące kierunku artystycznego w gestii ludzi.

REX jako „silnik gry oparty na AI”

Kluczowym elementem inicjatywy REX jest przekształcenie RE Engine we wspomniany już silnik gry oparty na AI. Ishida wyjaśnił, że nowa architektura silnika będzie wykorzystywać bardziej powszechny język programowania, dzięki czemu kod stanie się znacznie bardziej zrozumiały dla algorytmów sztucznej inteligencji. Satoshi wierzy, że posunięcie to zaowocuje w przyszłości możliwością generowania programów oraz prowadzenia automatycznych testów rozgrywki w celu sprawnego i szybkiego wykrywania błędów i usterek.

Co ciekawe, Capcom ogłosił, iż część z nowych rozwiązań zostanie udostępniona w sieci. Ruch ten został zaplanowany celem umożliwienia zewnętrznym podmiotom wykorzystania kodu i narzędzi firmy do trenowania nowych modeli sztucznej inteligencji, a Japończycy twierdzą, że dążą do realizacji wizji, wedle której deweloperzy będą tworzyć gry ramie w ramię z AI.

Wsparcie, a nie zamiennik

Warto przy tym odnotować, że Capcom, pomimo ambitnych planów odnośnie do automatyzacji, stawia granice w zastosowaniu nowych technologii. Shinichi Inoue, wiceprezes ds. platformy rozwoju gier i rozwiązań AI zaznaczył, że studio nie zamierza wykorzystywać narzędzi sztucznej inteligencji do generowania elementów graficznych czy artystycznych.

Zdaniem Inoue rola AI polega na „wyzwalaniu potencjału twórców”, a nie zastępowaniu go inwencją algorytmów. Capcom podobno chce powrócić do czasów, gdy zespoły deweloperskie mogły skupić się na dyskusjach nad ciekawymi pomysłami i wcielaniu ich w życie. Sztuczna inteligencja ma zaś w tym wszystkim pełnić rolę pośrednika ułatwiającego komunikację międzyludzką oraz przekazywanie założeń projektowych w zrozumiały dla jak największej liczby osób sposób.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz