GTA 6 zadebiutuje 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Gra trafi również na pecety, ale stanie się to w późniejszym termnie: Rockstar póki co nie podał jeszcze daty tej premiery. W rozmowie z GamesBeat Piscatella, dyrektor ds. gier w Circanie, przyznał, że od 13 lat nie było tak dużej premiery (również pod kątem tego, ile gra zajmie miejsca na dysku).
Nie każdy czeka na GTA 6
Jednocześnie jednak zwrócił uwagę na rzecz, o której mało kto mówi: twierdzi on, że wśród około 49 mln posiadaczy PS5 i Xbox Series w USA są osoby, których… GTA 6 nie zainteresuje, siłą rzeczy zaliczając również do tego grona tych, którzy na co dzień korzystają ze Switcha – a jak wiadomo, premiera hitu ominie tę platformę.
Obawy wielu zespołów twórców gier przed premierą w tym samym okresie co GTA są całkowicie przesadzone. GTA będzie ogromną produkcją – to oczywiste. Stanie się wielkim wydarzeniem kulturowym, jednak nie każdy z 49 milionów posiadaczy konsol PS5 lub Xbox Series w Stanach Zjednoczonych będzie nią zainteresowany.
Matt Piscatella, Circana
Pytany o graczy, którzy chcą spędzić ten czas przez ekranem, ale niekoniecznie z GTA 6, wspomniał, że tacy ludzie mogą sięgnąć po starsze tytuły lub wrócić do pozycji znanych i lubianych, jak choćby Fortnite’a czy Robloxa. Jak zaznaczył, to ciekawy i pomijany problem rynku – wynikający ze strachu innych wydawców przed premierą hitu Rockstara.
Nie każdy chce grać w GTA. A co z całą resztą osób, które chcą kupić grę wideo – co one zrobią? Nie wiem. Może kupią starsze tytuły. Albo będą grać w Fortnite czy Roblox.
Matt Piscatella, Circana
Wydawcy niepotrzebnie uciekają przed GTA 6?
Zdaniem Piscatelli strach wielu zespołów i wydawców przed premierą w tym samym oknie jest „całkowicie przesadzony“. Jego zdaniem gry „cozy“, symulatory życia czy strzelanki FPS mogą znaleźć odbiorców mimo premiery Rockstara, gdyż nie każdy tytuł konkuruje o tę samą grupę odbiorców.
Wszyscy po prostu się boją. Niby to rozumiem, ale uważam, że sprawa jest całkowicie wyolbrzymiona. Z drugiej strony, dzięki temu przed GTA otworzyła się ogromna szansa, bo wszyscy inni przesunęli swoje premiery. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Moim zdaniem chodzi tu przede wszystkim o strach. Nie widzieliśmy tak wielkiej gry od… dosłownie 13 lat!
Matt Piscatella, Circana
Analityk zauważył też coś innego: „ucieczka” wydawców zostawiła GTA 6 stosunkowo „szeroko otwarte okno“ w listopadzie. Ocenił, że to bardziej strach niż rzeczywista kalkulacja. Czy ta strategia się opłaciła, pokażą dopiero wyniki sprzedaży po premierze. Pierwsze recenzje hitu poczytamy już niedługo, a sama premiera może dość paradoksalnie okazać się zauważalnym ciosem w niejedną gospodarkę.











0 komentarzy