Przejdź do treści

Apple dyskretnie zmieniło grafikę promocyjną nowego iPada mini w Korei Południowej, aby uniknąć nawiązań do kontrowersyjnego gestu

3 minuty czytania

Większość świata na materiałach promocyjnych iPadów mini może zobaczyć dłoń trzymającą urządzenie w powietrzu, niemniej na materiałach przygotowanych z myślą o Korei Południowej tablet zdaje się unosić samodzielnie.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Lepiej zapobiegać, niż leczyć. Apple zdecydowało się profilaktycznie zmodyfikować jeden z ficjalnych materiałów reklamowych odświeżonego iPada mini z ekranem OLED na południowokoreańskim rynku. Z oficjalnej grafiki prezentującej smukły profil tabletu zniknęła trzymająca go dłoń. Dlaczego? Ano dlatego, iż obawiano się, że charakterystyczne ułożenie palców mogłoby zostać zinterpretowane w tym kraju jako obraźliwy gest, nawiązujący do „skromnej” długości męskiego przyrodzenia. Jak podaje portal Apple Insider, amerykański gigant wolał uniknąć kryzysu wizerunkowego, pomny wcześniejszych skandali, które dotknęły tamtejszą branżę gier wideo.

Niewinna prezentacja smukłości czy obelżywy symbol?

Główna wersja witryny internetowej Apple na całym świecie prezentuje tytułowe urządzenie widziane z boku, uchwycone z prawej strony dłonią zwróconą wnętrzem do góry. Kciuk oraz palec wskazujący trzymają krawędź tabletu, co w zamyśle projektantów ma w czytelny sposób obrazować jego niewielką grubość i lekkość. Zresztą, zobaczcie sami:

iPad mini / Źródło: Apple (https://www.apple.com/pl/ipad-mini/)

Mimo że w większości krajów na świecie taka fotografia jest odbierana jako standardowy element marketingu sprzętu elektronicznego, w Korei Południowej ten sam układ dłoni wywołuje zupełnie inne skojarzenia. Jak się bowiem okazuje, w tamtejszej kulturze internetowej ułożenie palców tworzące kształt litery „C” (tzw. gest uszczypnięcia) bywa traktowane przez część odbiorców jako prześmiewcza aluzja do rozmiaru męskich narządów rozrodczych oraz symbol wykorzystywany przez mizoandryczne grupy sieciowe.

W związku z powyższym, rzeczona grafika prezentuje się zgoła inaczej na południowokoreańskiej wersji sklepu Apple. Sam tablet przedstawiono w dokładnie tej samej pozycji, jednak dłoń na jego krawędzi została całkowicie wycięta z obrazu, przez co sprzęt wygląda, jakby lewitował w powietrzu. Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy amerykański koncern dostosowuje swoje materiały do tego wrażliwego punktu – podobny zabieg zastosowano wcześniej na tamtejszej stronie w przypadku materiałów promocyjnych modelu iPhone Air.

iPad mini w południowokoreańskiej wersji sklepu Apple / Źródło: Apple (https://www.apple.com/kr/ipad-mini/)

Apple uczy się na cudzych błędach

Ostrożność Apple nie jest bezpodstawna i wynika z bolesnych doświadczeń innych firm działających na rynku południowokoreańskim. Wedle relacji Apple Insider, szczyt kontrowersji wokół tzw. gestu C przypadł a 2023 rok, kiedy wybuchł głośny skandal związany z grą MapleStory, produkowaną przez Nexon – firmę pochodzącą właśnie z Korei Południowej, która wdepnęła na jedną z min rozrzuconych po rodzimej ziemi.

W jednym z materiałów wideo promocyjnych internauci dostrzegli, że animowana postać na ułamek sekundy układa dłoń w gest przypominający wspomniane uszczypnięcie. Odkrycie to skończyło się wybuchem oburzenia, a część społeczności oskarżyła twórców o celowe przemycanie w grze ukrytych przekazów politycznych i anty-męskich symboli. Afera doprowadziła do masowych protestów, wstrzymania publikacji kolejnych materiałów marketingowych oraz wymusiła na zarządzie studia Nexon wydanie oficjalnych przeprosin i wszczęcie wewnętrznego śledztwa w celu usunięcia wszelkich kontrowersyjnych treści.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz