Activision, wydawca Call of Duty, zadecydowało u usunięciu z Modern Warfare 4 autentycznych nagrań przedstawiających skutki tragicznego zbiegowiska w Seulu z 2022 roku. Jak podaje dziennik BBC, decyzja ta była odpowiedzią na oburzenie ze strony rodzin ofiar zajścia, które uznały wykorzystanie realnej katastrofy na potrzeby gry wideo za głęboko niestosowne. Rzeczone materiały znikną z produkcji Infinity Ward wraz z najbliższą aktualizacją zaplanowaną na 12 listopada.
Autentyczna tragedia jako tło fikcyjnej inwazji
W sekwencji otwierającej najnowszą odsłonę cyklu Call of Duty twórcy użyli prawdziwych nagrań z wiadomości telewizyjnych, aby zilustrować chaos towarzyszący fikcyjnej inwazji Korei Północnej na Południową. W grze znalazły się kadry ukazujące m.in. akcje reanimacyjne prowadzone na ulicach miasta, ewakuację poszkodowanych na noszach oraz worki z ciałami zmarłych.
W rzeczywistości ujęcia te pochodziły z katastrofy, do której doszło cztery lata temu w rozrywkowej dzielnicy Itaewon w Seulu. W trakcie obchodów Halloween w wąskich uliczkach skumulowało się ponad 100 tysięcy ludzi, co doprowadziło do tragicznego w skutkach ścisku i śmierci blisko 160 osób. Bliscy ofiar w opublikowanym oświadczeniu podkreślili, że są wstrząśnięci faktem, iż dramatyczne sceny ratowania życia wykorzystano jako tło dla wydarzeń w komercyjnej grze wideo nastawionej na rozrywkę.
Activison posypuje głowę popiołem
W reakcji na oskarżenia Activision wydało oficjalne oświadczenie, w którym przeprosiło bliskich ofiar oraz wszystkich tych, którzy poczuli się dotknięci z powodu przypomnienia tych wydarzeń. Przedstawiciele korporacji zapewnili, że użycie materiałów miało za zadanie jedynie zbudować dramatyzm w fikcyjnej narracji, a ich celem w żadnym wypadku nie było spłycenie realnej tragedii.
Wydawca potwierdził, że wszystkie kontrowersyjne treści zostaną wycięte z gry w ramach nadchodzącej aktualizacji, która trafi na serwery 12 listopada. Stowarzyszenie Rodzin Ofiar Tragedii w Itaewon zaktualizowało swoje stanowisko, przyjmując deklarację o usunięciu materiałów z zadowoleniem, zwracając jednak uwagę na brak bezpośredniego kontaktu ze strony władz amerykańskiej korporacji.
Modern Warfare 4 budzi kontrowersje w Korei Południowej
To przy tym nie jedyny zarzut stawiany najnowszej produkcji z serii Call of Duty. Modern Warfare 4 wzbudziło kontrowersje jeszcze przed swoim rynkowym debiutem ze względu na samą fabułę prezentującą zakrojony na szeroką skalę konflikt zbrojnym między obiema Koreami.
Jak przypomniała redakcja BBC, oba państwa formalnie pozostają w stanie wojny od 1953 roku, kiedy walki w Wojnie Koreańskiej wstrzymano jedynie na mocy rozejmu, bez podpisania traktatu pokojowego. W obliczu stale utrzymującego się napięcia w regionie, podejmowanie tej tematyki wywołało krytykę ze strony części opinii publicznej. W tym przypadku jednak przedstawiciele Activision postanowili się nie kajać i odbili zarzuty, podkreślając, iż Modern Warfare 4 to nic więcej, niż „rozrywka”.
Na koniec wypada przypomnieć o tym, iż nie wszyscy Koreańczycy są przeciwni dziełu wyobraźni scenarzystów Infinity Ward. Jeden z południowokoreańskich polityków zażądał wręcz, aby prezydent jego kraju zapoznał się z Modern Warfare 4 i zobaczył, jakie mogą być skutki zaniedbań pod kątem przygotowania się do potencjalnej napaści.










0 komentarzy