Przejdź do treści

OpenAI planuje odciąć się od nazwy „centra danych” – będzie nazywać je „kampusami obliczeniowymi”

2 minuty czytania

OpenAI zdaje sobie sprawę z tego, że nikt nie lubi centrów danych. Rozwiązanie problemu? Udawajmy, że centra danych nie istnieją. Nazwijmy je "kampusami obliczeniowymi".

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Firma OpenAI zaczyna zdawać sobie sprawę z faktu, że termin „centrum danych” staje się od pewnego czasu określeniem wywołującym bardzo negatywne skojarzenia. Mieszkańcy obszarów, na których giganci technologiczni planują budować swoje wielkie kompleksy pochłaniające niewyobrażalne ilości zasobów coraz częściej wyrażają wobec nich zdecydowany sprzeciw. Wygląda na to, że OpenAI planuje uciec od tych negatywnych konotacji stosując sztuczkę starą jak świat – przemianowując centra danych na „kampusy obliczeniowe”.

OpenAI pracuje nad zmianą wizerunku – „kampusy obliczeniowe” zamiast centrów danych

Jak donosi serwis Business Insider, twórcy ChatGPT starają się zmienić sposób postrzegania operacji firmy przez osoby mieszkające w pobliżu centrów danych, przekonując je, że są częścią wspaniałej rewolucji naukowej w dziedzinie sztucznej inteligencji, a ich poświęcenie zaowocuje w przyszłości ogromnymi „dywidendami”. Problem w tym, że osoby te są już teraz niezadowolone z hałasu, zanieczyszczenia środowiska, spadających cen nieruchomości, zwiększonego zużycia wody i wyższych rachunków za prąd. Rozwiązanie tego problemu? Zmiana wizerunku firmy.

Termin „kampusy obliczeniowe” lepiej oddaje skalę i rolę infrastruktury, którą budujemy na potrzeby sztucznej inteligencji. Są to długoterminowe inwestycje w infrastrukturę obliczeniową, energetyczną oraz wykwalifikowaną siłę roboczą.

rzecznik OpenAI dla serwisu Business Insider

Ruch ten ma stanowić część szerszej kampanii, którą OpenAI planuje rozpocząć po wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych, które odbędą się już 3 listopada. Inicjatywa ta będzie obejmować również propozycje porozumień społecznych dotyczących projektów centrów danych, zabezpieczeń dla zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji oraz strategii mających na celu promowanie korzyści ekonomicznych wynikających z wykorzystania sztucznej inteligencji.

7 na 10 Amerykanów sprzeciwia się budowaniu centrów danych w swojej okolicy

Serwis TechSpot podaje, że kilka firm próbowało zaoferować lokalnym mieszkańcom podobne zachęty, aby ich uspokoić lub przekonać, by nie wnosili pozwów, ale nawet przekazanie tysięcy dolarów nie przynosi oczekiwanych skutków. Badanie przeprowadzone przez serwis Gallup w marcu bieżącego roku wykazało, że więcej Amerykanów wolałoby mieszkać w pobliżu elektrowni jądrowej niż centrum danych. Przeprowadzone w tym samym okresie badanie wykazało, że aż 7 na 10 Amerykanów sprzeciwia się budowaniu centrów danych w swojej okolicy.

Badanie na temat budowania centrów danych (m.in. przez OpenAI) przeprowadzone przez Gallup.
Źródło: https://news.gallup.com/poll/709772/americans-oppose-data-centers-area.aspx

Centra danych stały się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w polityce amerykańskiej. Donald Trump, który od dawna popiera budowę takich obiektów, stwierdził niedawno, że firmy stojące za tymi projektami powinny zawierać porozumienia finansowe z lokalnymi społecznościami, aby pozyskać poparcie mieszkańców. Jednak podobne zachęty, w tym obietnica „dotacji” w wysokości 10 000 dolarów od dewelopera centrum danych w Pensylwanii, nie zdołały w przeszłości przekonać ludzi.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz