Apple bez rozgłosu wydało aktualizację dla systemu ochrony przed szkodliwym oprogramowaniem, zastosowanego w Mac OS X 10.6.4.

Mimo, że nowe zabezpieczenie nie zostało umieszczone w dokumentacji dotyczącej poprawki, firma Sophos odkryła je w pliku XProtect.plist, który zawiera sygnatury potencjalnych zagrożeń dla systemu Mac. Nowe zagrożenie zostało nazwane przez Apple „HellRTS” i było dystrybuowane przez hakerów w postaci pliku podszywającego się pod iPhoto.
Trojan ten stale monitoruje aktywność przeglądarki oraz pozwala na zdalne połączenie z zainfekowaną stacją roboczą i przejęcie nad nią kontroli.
„Jeśli stałeś się ofiarą tego trojana, hakerzy mogą wysyłać spam z Twojego komputera, robić zrzuty ekranowe pulpitu, przeglądać pliki umieszczone na dysku i wiele więcej” – mówi Graham Cluley z firmy Sophos. Jednocześnie potępia on politykę ukrywania zawartości aktualizacji przed użytkownikami, którzy powinni mieć świadomość łatania poważnych luk w oprogramowaniu.
Źródło: appleinsider.com





![To koniec płyt na konsolach. Sony porzuca krążki, a branżę czeka trzęsienie ziemi, którego zwiastunem jest premiera GTA 6 [FELIETON]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/07/pexels-photo-9071466-768x512.avif)



0 komentarzy